Miesiąc temu odbyła się premiera Sony Smartwach. Jako, że jestem wielkim fanem gadżetów postanowiłem sprowadzić sobie ten zegarek aż zza oceanu. Chcę podzielić się z państwem moimi spostrzeżeniami odnośnie tego produktu.
Mój Smartwatch przyszedł kurierem ok. twa tygodnie po złożeniu zamówienia. Wyglądał tak:

Zaskoczeniem dla mnie były rozmiary pudełka, ale również samego urządzenia. W opakowaniu znalazłem zegarek, opaskę, kilka instrukcji, kabel usb do ładowania i przyrząd dzięki, któremu możemy przypiąć Smartwatcha do innego paska.

Na zegarku znajdziemy tylko jeden przycisk- włącz. Więcej ich nie potrzeba bo Smartwatch ma dotykowy ekran o wielkości 1.3 cala. Jest odporny na zarysowania i wodę. Urządzenie od Sony jest stylowo wykończone przez co rzuca się w oczy. Połączenie srebrnego, białego i czarnego koloru nadaje mu piękności.




recenzja była krótka, pobieżna ale i tak bardziej przydatna niż wszystkie inne razem wzięte.A wynika to z ostatniej strony i tekstu ,,Niestety dużą wadą jest to, że bez połączenia z telefonem zegarek nie wyświetli nawet godziny”. Za to zdanie dziękuje autorowi.Wszystko stało się jasne.
coś niska rozdzielczość tego ekraniku. na filmikach to lepiej wyglądało;/
Jak Smartwatch wygląda w porównaniu do Liveview?
W tescie jest kilka nieścisłości.
Smartwatch’a można ładować niekoniecznie przez komputer. Końcówka USB pasuje do ładowarki sieciowej lub samochodowej z gniazdem USB. Ładowanie jest szybkie – około 1-2 godzin. Są dwa tryby pracy zegarka – jeden oszczędzający energię – uruchamianie wyświetlacza puknięciem w ekran. Jeśli nie pukamy często to ładowanie starcza na tydzień. Tryb drugi – czas wyświetla się stale w postaci wskazówek lub cyfr. Ładowanie starcza na dzień lub dwa. Jeśli intensywnie korzystamy ze sprzętu, często wychodzimy poza zasięg BT to ładowanie starczy na kilkanaście godzin.
Zegarek działa samodzielnie – nie jest konieczne połączenie z telefonem. To druga nieścisłość powyższego testu.
Zegarek jest piękny. W porównaniu z poprzednikiem robi wrażenie solidnej maszyny a nie chińskiego breloczka do kluczy jak tamten. Skądinąd oba sprzęty montowane są w Chinach.
Smart watch jest wodoodporny – zachlapanie mu niestraszne.
Główną wadą jak dla mnie to mała czytelność wyświetlacza w słoneczny dzień w trybie nieoszczędzającym energii. Niby nie oszczędza energii a jednak jeśli wyświetlacz włączony na stałe to nieco ciemniejszy a przez to mniej czytelny w słońcu. Rozwiązanie to przestawienie na drugi tryb. Wtedy chwilowe włączenie jest jaśniejsze. Nie ma niestety dostępu do ustawień jasności ani wibracji ani jakichkolwiek innych poza aplikacjami i widżetami. Jeśli wiecie jak się dostac do softu ustawień to prosze o info. W Google Play dziesiątki jeśli nie setki aplikacji. Ja zainstaowałem około 20. Mam nawet GPS ale z racji wielkości dipleyabto GPS dla krasnoludków 😉
Mm Samsunga jakieś 2/ 3 tygodnie .. ale nie mogę ściągnąć sobie GGplus .. -.-… no błagam … Juz przez cały czas próbuję ..ściąga mi a na koniec pisze : Błąd pobierania. Pobrane pliki JAR są nie prawidłowe … Co jest ?? No błagam !
Wolę jednak telefon i zegarek oddzielnie mieć
Zegarek wyświetla godzinę gdy nie ma połączenia z telefonem ?
Wie ktoś jak zrobić tak żeby godzina na zegarku ciągle się pokazywała ?
Czy korzystał ktoś z Endomondo na tym zegarku? Jak się steruje tym w trakcie biegu?
Jak widoczność w słońcu?
Monitoring Endomondo działa. Dostępne są pod nim trzy ekrany. Główny (dystans/czas), Szybkość i Puls. Na każdym ekranie jedno kliknięcie – start/pauza.
W trybie pauzy – po lewej wznowienie po prawej stop. Po zakończeniu trening przechodzimy w ekran podsumowania.
Smartwatch umożliwia pełne „odpalenie” Endomondo – nie trzeba mieć go wcześniej uruchomionego na smartfonie (choć można).
Niestety jasność (a raczej jej brak) bardzo utrudniają pracę w dzień (nie tylko słoneczny).