Łańcuszek z medalikiem, lalka, piłka do piłki nożnej czy koszykówki… – tego typu prezenty z okazji Pierwszej Komunii Świętej nie wywołałyby chyba dziś uśmiechu na twarzy żadnego dziecka. Nie można by się było nimi pochwalić przed kolegami ze szkoły czy z podwórka, a wręcz byłyby powodem do wstydu. Dziś dzieci, mając już prawie wszystko, oczekują przede wszystkim najnowszych sprzętów i akcesoriów elektronicznych.
Kiedyś wymarzonym, i chyba najdroższym, prezentem komunijnym był rower. Na szczęście jeszcze nie wszystko się zmieniło i ten klasyczny prezent, o ile dziecko nie dostało go już kilka lat wcześniej, nadal jest w cenie. Pojawiły się jednak nowe modne pojazdy, o których starszym pokoleniom się nawet nie śniło: quady i gokarty. Kwestią dyskusyjną pozostaje, czy tak drogie i potencjalnie niebezpieczne prezenty są odpowiednie dla ośmiolatka, bez wątpienia wzbudzą jednak jego zachwyt i będą wyjątkowym pretekstem do spotkań z kolegami.
Dużą popularnością, nie zagrażając przy tym życiu najmłodszych, cieszą się także tablety i czytniki e-książek, łączące przyjemne z pożytecznym. tablet z jednej strony pozwoli cieszyć się dziecku grami i filmami oraz kontaktować się z przyjaciółmi i rodziną, z drugiej robić notatki w szkole lub znaleźć potrzebne informacje w Internecie. Jeszcze lepiej spełni się w tej roli czytnik e-książek – dziecko będzie korzystać z niego chętniej niż z jego papierowego poprzednika, śledząc przygody ulubionych bohaterów i czytając lektury szkolne.

Czytnik Prestigio PER3274B
– Z obsługą czytnika e-książek poradziłby sobie nawet przedszkolak – pozycje można przeglądać strona po stronie za pomocą przycisków funkcyjnych, a wszystkie dodatkowe opcje dostępne są bezpośrednio w menu – zapewnia Dariusz Rylski, reprezentujący markę Prestigio.
Dodatkowym atutem tych akcesoriów jest ich niewielki rozmiar i waga – nie nadwyrężą zbytnio młodego kręgosłupa.
Idąc z duchem czasu, lepiej też wybrać zamiast zegarka, na przykład smartfon. Spełni się on wyśmienicie w roli pierwszego telefonu komórkowego. Łączy bowiem zaawansowane funkcje z łatwością obsługi i przyjaznym dla użytkownika profilem. Dziecku przypadną do gustu jego liczne możliwości komunikacji, zabawy multimedialne i nowoczesny wygląd, a kupującemu przystępna cena.

ZTE Blade
– Zauważyliśmy, że dla młodych ludzi oprócz wysokiej jakości i korzystnej ceny ważny jest też ciekawy design, dlatego stworzyliśmy dwa modele smartfonów dedykowanych specjalnie dla młodzieży. Mamy też do zaoferowania multimedialny tablet, który może służyć zarówno do zabawy, jak i stawiania pierwszych kroków w świecie wirtualnych zasobów internetowych – mówi Karolina Dzienia związana z ZTE Poland.

Zarówno chłopcu, jak i dziewczynce można też podarować aparat cyfrowy. Wytrzymały, kolorowy, sprawdzający się także przy słabym świetle, z systemem eliminującym drgania, z matrycą zapewniającą wysoką jakość zdjęć, z inteligentnym interfejsem dotykowym umożliwi łatwe wykonywanie wspaniałych zdjęć, zachęcając dziecko do rozwijania swoich pasji.
Małym fanom gier komputerowych przydadzą się akcesoria dedykowane dla graczy, których rodzice pewnie im nie kupili razem z komputerem: dla wielbicieli Roberta Kubicy – kierownica, dla kibiców – pad, dla przyszłych strzelców wyborowych – mysz wyposażona w soczewki laserowe. Dziewczynki powinny być z kolei zadowolone ze słuchawek i kamerek internetowych, dzięki którym będą mogły prowadzić długie wideo rozmowy przez Internet ze swoimi przyjaciółkami.
– Nasza firma produkuje szereg akcesoriów komputerowych zapewniających wygodę użytkowania i wysoką jakość, ukrytą w modnej stylistyce, kompatybilnych ze wszystkimi rodzajami komputerów PC – mówi Izabela Idzikowska, reprezentująca markę Canyon.
Większym ryzykantom można polecić jako prezent komunijny gry planszowe, rozwijające wyobraźnię dziecka. Oczywiście trzeba od razu zapomnieć o Chińczyku czy warcabach, a wziąć pod uwagę nowe gry logiczne, strategiczne i zręcznościowe. O ile dziecko nie jest molem książkowym, lepszym prezentem niż książka będzie gra komputerowa lub gra na konsolę. Wśród pozostałych zabawek również panuje moda na im droższe, tym lepsze, a więc obecnym hitem jest na przykład trampolina.
Prezenty typowo komunijne jak album komunijny, Biblia, książka o Janie Pawle II w większości przypadków trafią od razu w kąt. Do dwóch ostatnich pozycji dziecko może powróci w przyszłości, a album komunijny zainteresuje je tylko na tak długo, jak długo trwa wyjęcie pieniędzy zza jego tylnej zakładki. No cóż, takie są znamiona naszych czasów. Zadaniem rodziców i rodziców chrzestnych pozostaje tylko dbałość o to, by zabawki i akcesoria elektroniczne całkiem nie przesłoniły dziecku okazji, z której je dostaje – sakramentu Komunii Świętej.
Agnieszka Bednarz
4 Publicity
Sam jestem fanem nowinek technologicznych i stać mnie na każdy obecnie dostepny gadżet, ale juz zapowiedzialem wszystkim w rodzinie jak i samemu dziecku, że nie wolno nikomu mu kupić żadnego gadżetu wartego więcej niż 50pln, bo w końcu to ja wychowuje dziecko a nie dziecko mnie. Debile którzy nazywaja się rodzicami i wychowują dzieci w mysl zasady bezstresowego wychowania sami są nieudacznikami, którzy nie potrafią wychować własnego dziecka a jedynie spełniają coraz większe zachcianki takich małych egoistów, a potem efekty takiego wychowania jakie są każdy widzi i jeszcze się dziwią, że dzieciak posunąłby się do wszystkiego żeby dostać to czego chce a i tak za miesiąc będzie chciał coś nowego. Dlatego jestem jak najbardziej za obniżeniem wieku do 16 lat by karać takich osobników jak osoby dorosłe, bo jeśli „rodzice” nie potrafią wychować dziecka to może zakłady poprawcze zrobią to skuteczniej (aczkolwiek każdy wie, że tam już tylko po równi pochyłej…)
To nie dzieci potrzebują tych nowinek, ale dorośli tworzą im taki świat, w którym wydaje się że jest to dzieciom potrzebne. Już nie liczy sie ani Bóg, ani wartości. Dać dziecku zabawkę i niech da nam święty spokój. Potem odpłacą za to skrzywieniami kręgosłupa (także moralnego), wadami wzroku, otyłością, egoizmem itp. No a winę zgoni sie i tak na nie kiedy podrosną nazywając „trudną młodzieżą”.
w tych bezdusznych czasach istnieje jakiś „duch czasu”? Sakramenty uświęcają człowieka w Duchu Świętym a nie w „duchu czasu(ów)”
W dupłach się poprzewracało!