Znowu wyjdzie, że się czepiam, ale trudno, co robić. Czasami trzeba – napisał na swoim blogu Wojciech jabczyński, w odpowiedzi na wpis Marcina Gruszki, swojego odpowiednika z Play, który ogłosił, że Apple i do tego jeszcze w gorącym przedświątecznym czasie – podkreśla Wojciech Jabczyński.

iPhony zawsze możecie kupić też w
punktach sprzedaży, których listę znajdziecie na stronie
Play.pl. Jeśli macie daleko do salonu, lub chcielibyście po prostu zaoszczędzić czas, to zapraszamy do zakupów w eshopie Play – magazyn pełny – Zaprasza Marcin Gruszka.

Jak czytamy na blogu Rzecznika Orange, przedstawiciele Orange „Stają na rzęsach”, aby było ich więcej, – bo iPhone`y 5 dobrze się nam sprzedają – dodaje Wojciech Jabczyński.

Wojciech Jabczyński, jak sam stwierdza, postanowił sprawdzić, jak wygląda w rzeczywistości „dostępność od ręki”, tak pożądanego iGadżetu XXI wieku ze stajnii Apple.

Podzwonili i różowo nie jest. Musicie mieć trochę szczęścia, aby zdobyć „piątkę” u konkurencji wchodząc z ulicy do salonu. Najczęściej czeka tam na Was od ręki… lista kolejkowa. W Trójmieście w ogóle brak iPhone`a. W Poznaniu był w jednym salonie na trzy. We Wrocławiu w jednym sprawdzonym salonie był na zapisy, w drugim kurier nie dojechał z dostawą. W Warszawie jeszcze nie było najgorzej, w kilku miejscach znaleźliśmy parę sztuk od ręki, ale jedynie 16 GB. Znajomi donieśli też, że nie warto przyznawać się, że chce się przedłużyć umowę z Play. Koleżankę skutecznie to wyeliminowało z listy kolejkowej – stwierdza.

Puenta? Zanim się coś światu ogłosi warto samemu powiedzieć sprawdzam, bo złośliwa konkurencja zrobi to za Was – konkluduje.

A jakie są Wasze doświadczenia w „polowaniu” na iPhone 5?

źródło: Blog Orange

Kan