Co to za komentarz? Zastanawiam się jak można „kogoś naciągnąć” – albo ktoś ma pomyślunek i sam decyduje się na podpisanie umowy albo jest głąbem i podpisuje co mu się pod nos podsunie. Moja siostra cioteczna ma Teleploskę, jest zadowolona, nikt jej nie naciągnął.