każdy kij ma 2 końce – jak ktoś kupi nieoryginalną baterie np. do komórki, przeładuje ją solidnie i ta bateria mu np. się zapali to wszyscy najpierw usłyszą że to telefon firmy XX się spalił a dopiero potem że tam była bateria firmy YY przez co producent straci na wiarygodności. Z drugiej strony hmm… no nieoryginalne części zamienne zawsze stanowiły ważny element rynku dla ludzi mniej zamożnych!