Start › Forum › Rynek › Wyniki i sprawozdania finansowe › Nokia Siemens Networks chce zatrudnić kilkuset pracowników
-
AutorWpisy
-
-
-
Anonimowy
Gość28 maja 2009 o 08:09Liczba postów: 139267Mialem okazje poznac ludzi z magistrem z polibudy ktorzy nie wiedzieli co to konkatencja stringa. I ze operator konkatenacji ma 2 bity :):) co kolwiek by to oznaczalo hehe – takze jezeli chcesz sie poobijac z takimi ludzmi i spedzic milo czas idz do nsnu. Ta firma zapewni ci to w 100%. Warto tez dodac ze sa specjalistami w obiecywaniu roznych rzeczy, z czego polowa okazuje sie miec jakis haczyk. Czyli tzw kielbasa na wedzce – bedziesz zarobiony i zrobisz karjere zycia a po roku sie dowiesz ze niestety w tym roku czegos nie daja ale powinienes sie cieszyc ze cie nie wywalili. Firma ma polityke ze kazdego murzyna na plantacji nsn mozna zastapic kolejnymi dwoma studenciakami. polecam plantacja.blogspot.com – mozna sie dowiedziec wszyzstkich szczgolow. Pozdrawiam
-
Anonimowy
Gość28 maja 2009 o 08:10Liczba postów: 139267Firma jest fajna tylko dla ludzi ktorzy skonczyli studia i chca miec jakas prace – kase – wprawdzie fakt ze socjal jest super – jednak o awansach lub podwyzkach mozna zapomniec. W firmie jest grupa trzymajaca wladze i raczej sie przez nia przebic nie mozliwe. Jezeli masz ochote pracowac do konca zycia i zarabiac 3 – 4k netto i miec dobry social to polecam. Na pewno cie nie wyrzuca z pracy, i bedziesz mogl do konca zycia splacac swoj kredyt na 50m2 mieszkanie. Jednak szanse na awans marne. Po roku czasu masz tylko wiecej roboty i mniej kasy. Atmosfera jest dobra ale co z tego jak do pracy sie nie chodzi sie dla rozrywki, wrecz nawet mozna powiedziec ze w NSN’ie sie wlasnie chodzi dla rozrywki. Nie polecam dla osob ambitnych. Dzien w ktorym odszedlem z nsnu byl najszczesliwszym dniem w moim zyciu. Poziom wiedzy ogolnie jest bardzo cienki, oprocz team liderow i second line managerow, rzadko kto sie na czym zna.
-
-
AutorWpisy