Start › Forum › Rynek › Wydarzenia › Marcin Gruszka: jak zdobyć 3 mln klientów w 3 lata (video)
-
AutorWpisy
-
-
-
Anonimowy
Gość14 maja 2010 o 09:10Liczba postów: 138848elastyczny? to dlaczego klient w ramach 2 czy 3 latniej umowy z play nie moze zmieniac taryfy na nowa nizsza cene- magiczne 0,29 tylko skazany jest na 0,49/min przez 1,5 roku umowy 3 letniej. mam umowe w mix i szlak mnie trafia ze nawet pakiety minut po 20groszy nie moge wlaczyc. zeby skorzystac musze zerwac umowe terminowa dopiero poznjiej mozna cos zrobic. oj cos to ktos klamie……
-
Anonimowy
Gość14 maja 2010 o 09:38Liczba postów: 138848Za darmo czyli nie za darmo …bo trzeba doładować. Nie chodzi o zmienianie mentalności tylko o złapanie naiwnych klientów bo za jakiś czas i tak podniesiecie stawki wszyscy to wiedzą, kłamanie w reklamach się nie opłaca w dłuższej perspektywie ludzie i tak się poznają. Sam się dałem nabrać…na szczęście mam drugi tel. w innej sieci. A Play ma raczej wizerunek kłamcy.
-
Anonimowy
Gość14 maja 2010 o 12:03Liczba postów: 138848Wywiad to typowe „bleblanie na ekranie” – rozwlekle jak gumka od majtek i nudne jak flaki z olejem (-: Pan Gruszka wije się jak piskorz , aby starać się udowodnić że coś za co należy zapłacić , aby to mieć , jest darmowe (sic!) . To absurd nie do obrony , na dodatek zakazany przez UOKiK . Rozmowy w Play mogą być nietaryfikowane , ale na pewno nie są darmowe . Sam pośrednio przyznaje że „Stan Darmowy” możliwy jest tylko dzięki obowiązkowej „dotacji” Playa przez klientów dzwoniących do niej . To nie „wina” Play lecz ciekawe czy bez narzucenia odgórnie obowiązku takiej”dotacji” stać by było Play na tak agresywną politykę cenową ?
Gruszka twierdzi , że Play nie musi już obalać mitów ,bo abonenci nauczyli się czytać treści zawarte pod „gwiazdkami” – dlatego zapewnie w Playu pokazuje się coraz więcej takich „gwiazdek”
Gruszka twierdzi , że nie ma statystycznego klienta , a następnie że nie ma potrzeba zwiększać limitów internetowych bo statystyczny klient tego nie potrzebuje. Tylko ,ze ten klient obawia się przekroczenia właśnie limitu . To tak jak gdyby twierdzić , ze Polacy masowo nie kupują np Porsche Co jest faktem , lecz dlaczego ?
Rozumiem ,ze dość bezkrytycznie chwali sieć , która mu płaci . Jednak chwaląc się największą dostępnością telefonów ,chyba nie ma pojęcią jak to wygląda w placówkach Play . Co prawda wyraźnie chwali się jak to Play przerzuca ryzyko zakupowe na klienta . Gdyby tak robili sprzedawcy np odzieży , wszyscy chodzilibyśmy w łachmanach ze szmatexów
Brakowało m głównie konkretów o poprawie jakości usług w tej sieci .
-
-
AutorWpisy