Powiedzcie mi, bo może coś przeoczyłem. 26 września br. wziąłem z Play internet w ofercie Play Online 49, ale 29 września br. postanowiłem go oddać, co oznacza zerwać umowę bez konsekwencji z powodu braku zasięgu. A jak wiadomo, w Play internet można wziąć na próbę na 7 dni, po czym można go zwrócić beż żadnych tego konsekwencji. Jedynym tego warunkiem jest uiszczenie opłaty aktywacyjnej (9 zł). A problem polega w tym, że dzisiaj dostałem rachunek na 17,17 zł za internet (okres rozliczeniowy od 26 do 30 września br.), a pierwszy rachunek jaki miał przyjść, to właśnie opłata aktywacyjna, więc skąd nagle się wziął rachunek do zapłaty za internet na kwotę 17,17 zł? Kto mi może pomóc?