Do naszej redakcji dotarł kolejny smartfon marki DOOGEE. 4.7-calowy smartfon DG750 Iron Bone cechuje wzmocniona, metalowa konstrukcja w parze ze stylowym wykończeniem tworzywem imitującym skórę oraz wysoką wydajnością. Ze względu na biały kolor i elegancki wygląd, czy może być prezentem w zbliżającym się okresie komunijnym?

DOOGEE DG750 Iron Bone to propozycja dla osób, które od swojego urządzenia multimedialnego wymagają rozsądnej ceny, eleganckiego wyglądu i wygody użytkowania. Telefon, w białej wersji kolorystycznej jest już dostępny w ramach oferty przedsprzedażowej w sklepie DOOGEE.pl, gdzie można go nabyć w promocyjnej cenie 549 złotych. Akcja potrwa do 21 marca lub do wyczerpania zapasów. Regularna cena detaliczna wynosi 599 złotych. Smartfon sprawia świetne pierwsze wrażenie. Drugie i trzecie z resztą też. Charakteru dodaje mu wytrzymały i lekki korpus wykonany ze stopu magnezu i aluminium, oraz stali nierdzewnej. Tylna pokrywa telefonu jest nad wyraz interesująca. Pokryta została tworzywem imitującym skórę (faux). Powiem wprost, że nie spodziewałem się tak świetnie wyglądającego urządzenia, w takiej cenie.

4,7-calowy ekran o skromnej rozdzielczości qHD (960 x 540 pikseli) otacza aluminiowa ramka chroniąca urządzenie przed uszkodzeniami. Na wyposażeniu zagościły dwa aparaty – główny o matrycy 8 megapikseli, wspierany przez diodę doświetlającą, oraz frontowy o rozdzielczości 5 Mpix, którego obecność powinni docenić miłośnicy popularnych Selfie. Zaplecze komunikacyjne w DG750 Iron Bone obejmuje natomiast moduł sieci bezprzewodowej Wi-Fi, Bluetooth 4.0, odbiornik GPS z A-GPS, port microUSB z funkcją OTG, HotKnot, podwójny slot kart SIM, a także modem trzeciej generacji. Smartfon wyposażono w 8-rdzeniowy procesor MediaTek MT6592M. Nad płynnością grafiki czuwa natomiast czterordzeniowy chip Mali-450MP4, wspierany przez 1 GB pamięci operacyjnej RAM. To niezła kombinacja, która teoretycznie daje nam gwarancje poprawnego działania aplikacji, zaawansowanych graficznie gier oraz internetu. To sprawdzimy.

DOOGEE DG750 Iron Bone pracuje pod kontrolą Androida w wersji 4.4 KitKat. Producent wzbogacił oprogramowanie o kilka praktycznych rozwiązań, jak chociażby rozbudowany edytor zdjęć, tryb gościa pozwalający zabezpieczyć prywatne dane, czy też wsparcie dla gestów, dzięki którym możliwa jest bezdotykowa obsługa smartfona.

Atrakcyjny wizualnie, solidnie wykonany DOOGEE DG750 Iron Bone zachwyca od pierwszego wyjęcia z pudełka. Jest to z pewnością jeden z najładniejszych i najlepiej wykończonych smartfonów, co czyni go atrakcyjnym pomysłem na komunijny prezent.

Jak sprawdzi się przy dłuższym użytkowaniu, i czy zapewnienia użytkownikom także wysoki komfort pracy dowiecie się w późniejszej recenzji. Czekam na Wasze sugestie. Na co powinienem zwrócić szczególną uwagę, co dla Was dokładnie sprawdzić? Wkrótce test na Telix.pl. Zapraszamy.
Kan
Wygląda lepiej niż na zdjęciach prasowych. Czekam na pełny test. Fakt na prezent dla małżonki od zajączka się nada. Żona jest już nim zauroczona.
Dość dobrze się prezentuje , ale chciał bym sie dowiedzieć jakie ; szkło ; zabezpiecza ekran , jak jest przetłumaczone menu na nasz język ?. Konkretnie czy jest dokładne tłumaczenie , czy zdarzają sie nie przetłumaczone fragmenty menu . Istnieje możliwość aktualizacji przez producenta do Androida 5.1? .Data 21.03. to ostatni dzień promocji?
Z komunikatu Doogee wynika, że tak.
Dla mnie ważna bateria i GPS oraz jakość głośnika
Ładny to fakt, a jak aparat, bo Chińczyki raczej nie robią dobrze zdjęć
Na razie jestem na tak. Czekam na pełny test. Córka już mi głowę suszy, gdy go zobaczyła. Mówi że zajączek lubi biel 🙂
Super, bo smartfon nad wyraz prezentowy. Jeżeli jeszcze i bebechy odpowiednio dostosowane do ceny, to może być hit, tej wiosny. A jak z gwarancją i z 3G 900 MHz, bo chyba na Aero2 nie ma co liczyć
A co to za firma i jak z jakością w dłuższej perspektywie? Smartfon wygląda, biorąc pod uwagę cenę bardzo fajnie. Czy będzie problem z gwarancją?
OK. Zapowiada sie bardzo fajnie
Myślicie warto?, 900mHz nie potrzebuje
Patrząc na zdjęcia, to przynajmniej w tym zakresie jeden z ładniejszych smartfonów w tej cenie. A jak technicznie to wygląda, bo nie znam się na tym. Warto go kupi?
Z wad:
– po tygodniu używania odpadły dwie srebrne literki z plecków,
– potrafi zresetować profil dźwięków do ustawień systemowych,
– dostępna pamięć ROM na własne potrzeby to tak naprawdę 1GB. Wystarczy jednak podmienić pliki EBR ze zmianą wielkości partycji i uzyskujemy 4GB,
– słaba bateria,
– średni aparat,
– niezbyt dokładny GPS. Aplikacja FasterGPS rozwiązuje ten problem.
Z zalet:
– dobry stosunek ceny do jakości ($79),
– bardzo dobry wyświetlacz,
– elegancki wygląd,
– dual sim ( działa Aero2),
– prawie czysty android 4.4.2, bez zbędnych śmieci, zamulających procesor,
– 4,7 cala – dla mnie idealny rozmiar, dzięki czemu telefon dobrze leży w dłoni i w kieszeni,
– nie zacina się nawet przy wymagających aplikacjach (Antutu Benchmark 28500),
– da się zrootować w dwie minuty,
– nagrywa dobrej jakości filmy (HD),
– doskonała jakość dźwięku podczas połączeń, czysty dźwięk, choć głośnik nie jest za mocny.
Reasumując: Jeśli ktoś potrafi trochę pogrzebać w androidzie, usprawniając samemu chińskie patenty, to za niecałe 300zł nic tylko brać.