Zapomnijmy na chwilę o nowoczesnych smartfonach. Wiele osób poszukuje telefonów z podwyższona odpornością na uderzenia, wstrząsy, wodę i pyły. myPhone Hammer Plus to klasyczny telefon komórkowy, który poza prostotą obsługi oferuje solidną wytrzymałość. W końcu spełnia normę IP67, a to zobowiązuje.

Po pierwsze – i to jest zdecydowanie najważniejsza cecha tego telefonu – myPhone Hammer Plus jest wyjątkowo odporny na uszkodzenia mechaniczne oraz na trudne warunki atmosferyczne. To jego znak rozpoznawczy. Zwiększona wytrzymałość potwierdzona certyfikatem IP67, aparat 2.0Mpx, latarka oraz możliwość obsługi dwóch kart SIM – to tylko część funkcji nowego urządzenia. Telefon jest wstrząso- i wodoszczelny. Warto zaznaczyć, że mamy tu do czynienia z duchowym spadkobiercą linii Hammer myPhone, nie ma więc miejsca na obecność typowych słabości telefonów komórkowych. Telefon jest wstrząso- i wodoszczelny. Zanurzony na głębokość 1m z łatwością przetrwa do 30 minut.

Stabilne trzymanie w ręku zapewnia gumowa obudowa z odpowiednim profilem wypustek. Dzięki temu ten outdoorowy twardziel sprawdzi się podczas wypraw górskich, pobytów nad wodą i przy każdej innej okazji, która wymaga odporności. To sprzęt, który odpowiada na potrzeby nawet najbardziej wymagających użytkowników.

myPhone Hammer Plus przeznaczony jest do użytku w sieci GSM o częstotliwości 850/900/1800/1900 MHz – obsługuje dwie karty SIM (Dual Standby). Telefon posiada funkcje, których wymagamy od tego typu urządzeń: wykonuje i odbiera połączenia, odbiera i pozwala wysyłać krótkie wiadomości tekstowe oraz wiadomości multimedialne. Niestety GPRS trudno używać do modnego dziś Internetu mobilnego. Systemowa przeglądarka Internetowa może posłużyć jedynie do przeglądania witryn mobilnych. Z serwisami WWW nie radzi sobie zupełnie. Ładowanie stron trwa bardzo długo, a i tak nie mamy pewności, czy ich zawartość zostanie poprawnie wyświetlona. Telefon nie obsługuje niestety Wi-Fi.
W pudełku znajdziemy standardowy zestaw, na który składa się: zestaw słuchawkowy (jedno-przyciskowy) z dłuższym wtykiem, kabel USB, ładowarkę sieciową, metalowa płytka służąca do odkręcania tylnej obudowy i instrukcja obsługi.

Trzymając go w dłoni, po prostu czuć, że mamy do czynienia ze sprzętem solidnym i zaprojektowanym w taki sposób, by mógł jak najdłużej wiernie służyć swojemu użytkownikowi. To telefon dla ludzi aktywnych, którzy poszukują solidnych rozwiązań. Wstrząso- i wodoodporna obudowa, zapewnia funkcjonowanie w trudnych warunkach. Wrażenie solidności potęguje stosunkowo duża waga urządzenia 168 g. Jego obudowa , o wymiarach 133 x 60 x 29 mm – choć wykonana tylko ze wzmocnionego tworzywa sztucznego (przypominającego w dotyku gumę) – zdaje się do nas mówić: „jestem pancerny, nic mnie nie zniszczy”.
Starego Hammera mam – wcale nie taki ciekawy jest – żadnego nowego telefonu ze stajni MYPHONE, już nie kupie, bo zaczęli ściągać gnioty z Chin, ten Hammer pod inną nazwą na aliexpress można zobaczyć… Myphone skończył się na starych zwykłych modelach telefonów, służących do dzwonienia – miałem model 6650 i do dzwonienia był ok. Ten Hammer co go teraz mam to kaszana nie telefon – a co do jego wytrzymałości poczytajcie na necie – wyświetlacze w nich padają jak muchy przy byle upadku (gwarancja tego nie obejmuje), a miały być takie wytrzymałe, i w ogóle… Menu w telefonie do bani – nie ustawisz sobie przypomnienia bo nie ma takiej opcji, jest kalendarz ale możesz sobie tylko w nim zobaczyć jaki jest dzień miesiąca (hehe..), głośnik w telefonie – porażka (pogłos u rozmówcy), mikrofon – jak nie krzykniesz to cię nie usłyszą. Jednym słowem PADAKA – NIE HAMMER.. nie kupujcie tego gniota, bo oprócz wyglądu na wytrzymały nic w nim nie ma.. – *****zresztą tak jak mówię poczytajcie opinie na internecie, to przekonacie się , ze to nie tylko moje zdanie, o tym telefonie…
***wpiszcie w google hasło „wyświetlacz myphone hammer” – wyświetlacze padają po upadku z kieszeni, co ma się nijak do deklaracji producenta o bezpiecznym upadku z 2metrów, reklamacja na pęknięty wyświetlacz z AUTOMATU ODRZUCANA przez serwis, nie ma żadnego tłumaczenia – w/g nich uszkodzenie mechaniczne nie podlega reklamacji.. 🙂
…nie no jak czytam ten opis w artykule cytuje „myPhone Hammer Plus jest wyjątkowo odporny na uszkodzenia mechaniczne oraz na trudne warunki atmosferyczne” – śmiech :):):) chyba to pobożne życzenie producenta, przepraszam – importera z chin 🙂 zanim ktoś w to uwierzy niech poczyta opinie na internecie, a nie taką papkę jak tutaj. Test w zakładzie kamieniarskim ?? buahahaha… chyba… dajcie mi jakikolwiek telefon, też wam zrobię test… jak dobrze zapłacicie, to byle telefon, będzie w tym teście niezniszczalny :):):)
Kupiłem ten badziew Anglii pod inną marką, karta SIM popularnej tu sieci 3 nie działała a po podłączeniu przez bluetooth do fabrycznego zestawu głośno mówiącego w Fordzie telefon był widoczny jako połączony ale nie przekazywał rozmów na głośnik. Szkoda że o takim bardzo ważnym fakcie nie przeczytanych w żadnym „teście”. Do tego słuchawki dołączone do telefonu są po prostu skandaliczne niskiej jakości i do tego mają dłuższy wtyk więc nie można użyć innych lepszych. Nie polecam tego szansy.
Mam starego C 702 jest duzo bardziej wypasiony, ale co mnie wkurza to klawiatura.
Jest taka sama jak tu, durne 3 przyciski w jednym !! Glupi pomysl i niepraktyczny.
C702 od paru lat nie uzywam przez ta klawiature – nie polecam.
Przceiz to ma gorsze parametry (lacznie z rozmiarami i jak znam zycie wytrzymaloscia) od leciwego juz Samsunga B2710. Innymi slowy, kazdemu kto szuka telefonu w ukladzie klasycznym z klawiatura zalecam (szczerze – sam uzywam!) Samsunga B2710. B2710 obsluguje 3G, ma GPS, przegladarka z kursorem myszy (ale nie kazda strone otworzy, wiadomo) i wiele, wiele innych! Natomiast ten Hammer? Jesli kogos nie lubisz lub chcesz komus na zlosc zrobic to mu go kup 🙂
@Jo przestań pisać te głupoty, sam mam ten telefon i zupełnie odmienne zdanie, jakąś vendettę prowadzisz czy jak? To dobry telefon w tej cenie, bawią mnie ludzie którzy wymagają najlepszych parametrów za mniej niż 200zł
Do pracy w terenie jest dobry, jak na razie jestem bardzo zadowolony z zakupu, jestem budowlańcem więc ze mną telefony nie mają lekko 😛
Trafiłem tutaj z facebookowej strony myPhone, bo podlinkowali Wasz test. Przeczytałem i jestem pod wrażeniem. Zjechałem w dół do komentarzy i widzę, że @Jo chyba chciałby dorównać w trollowaniu Nazirowi.
Nie wiem skąd on wziął swój telefon, ale ja miałem długo pierwszego Hammera i byłem bardzo zadowolony. Szczególnie, że to był okres w którym pracowałem na budowie. Polecam wszystkim.
tak, tak … pozdrowienia dla zalogi myPhone