Zarządzie obudź się. Wyjdźcie z Warszawy, pojedźcie na prowincje i zobaczcie na własne oczy co się dzieje. To ostatni dzwonek na przetrwanie tej firmy. Kwartał w kwartał ucieka nam 70-100 tyś ludzi. Może do kogoś w końcu dotrze że to nie tylko wy dajcie pracę. Wy wynajmujecie nasze umiejętności i wiedzę, to my jesteśmy wizerunkiem tej firmy i to wizerunkiem nadszarpniętym, sfrustrowanym, przemęczonym i wkurzonym na wieczne dokładnie nam pracy, wieczne obniżanie prowizji i wypłat. Umowa jest obustronna i chyba ktoś o tym zapomniał. Nie jest prawdą że to nasza wina, my robimy wszystko aby zarobić godnie na nasze życie, dzieci i kredyty. Nie jest prawdą, że klient jest przywiązany do marki on jest przywiązany do człowieka który tą usługę mu sprzedaje. Mam wielu ludzi którzy mówią że odchodzą bo T-Mobile nie jest im w stanie nic zaproponować i przychodzą do mnie się pożegnać, do mnie jako człowieka – Konsultanta X i przeprosić że muszą a nie do firmy!!! Niech ktoś to w końcu zrozumie. Wiecie co to szeptomarketing? To my w sklepach już sami naszą postawą pokazujemy że nie jest dobrze. Wiecznie słyszę dlaczego Pan już się nie uśmiecha albo dlaczego Pan jest znów zmęczony. I parę spraw które chyba w życiu już się nie poprawią. Czemu wiecznie nie działają splity. Wymaga się od nas sprzedaży czegoś co wiecznie jest rozpieprzone. Czy tak naprawdę nie można czegoś zrobić raz a dobrze albo przetestować zanim się wprowadzi do sklepu? I kto wpadł na ten durny pomysł żeby w sklepach w nowej wizualizacji nie było siedzeń dla klientów. Po raz kolejny powtarzamy- słuchajcie naszych uwag, wyjdźcie za biurek i zobaczcie realnie nasze problemy. Mam dość słuchania żalu i rozpoczynania rozmowy od każdego, powtarzam każdego klienta klienta. Myślicie że po czymś takim on weźmie ode mnie coś ekstra. Dziadki kurwią nas na prawo i lewo. Kobiety w ciąży nie mają gdzie usiąść. Niech ktoś również zajmie się pakietami 3 w 1 których nikt nie chce. Myślicie że fajnie się rozpoczyna współpracę od tego że klientowi od razu na start ktoś zabiera pieniądze. Pierwsze wrażenie super. A zaraz zobaczymy ile prepaidów odejdzie bo nie zarejestruje do stycznia numerów i co znowu my w sklepach będziemy musieli ponieść tego koszt poprzez kolejną obniżkę prowizji? Młodzi konsultanci nas nie zastąpią bo już są zasypani tak robotą że od razu włącza im się frustracja. I co dalej ? Przyjdą kolejni? A czas, szkolenie, zdobycie doświadczenia? Na to potrzeba czasu a ta firma tego czasu już nie ma!!! Przez siedem lat w moim sklepie była pięcioosobowa załoga i nic się nie zmieniło. W ostatnim roku zostałem ja i zdążyło się przewinąć 9 świeżych osób. To coś znaczy!! Jeszcze raz powtarzam to ostatni dzwonek. Nie pozdrawiam- Sfrustrowany
Odpowiedz na:2018-01-22T01:29:46+01:00