Interet 'domowy’, czyli kablowy, nie boi się zawieruch pogodowych, a to wielka zaleta w razie 'W’. Wielu zdołało się o tym przekonać na własnej skórze. Jeśli dodać do tego brak limitów i większe prędkości, które nie falują jak transfery mobilne, to rozsądnym staje się posiadanie w domu łącza stacjonarnego, o ile to tylko w danym miejscu jest możliwe, poza internetem mobilnym na swoich terminalach.