Anker Soundcore AeroClip to słuchawki typu open-air  zaprojektowane z myślą o aktywnych użytkownikach, wyróżniające się niewielką  wagą i innowacyjnym systemem mocowania na uchu.  Jak sprawują się one w codziennym użytkowaniu ? Zapraszamy do testu.

AeroClip to model plasowany jest w średnim segmencie cenowym – jego ceny w popularnych sklepach internetowych wahają się zazwyczaj  w graniach od 400 do 500 zł, co czyni go konkurencyjnym wobec podobnych konstrukcji open-ear od marek jak Shokz czy Bose, które są droższe.

Budowa

Słuchawki sprzedawane są z twardym etui w kolorze czarnym lub biało-beżowym. W zestawie znajdziemy krótki kabel USB-C do ładowania, 2 pary dodatkowych silikonowych nakładek i instrukcję szybkiego startu.

Każda słuchawka AeroClip waży zaledwie 6 g, co daje łącznie niecałe 12 g – to jedna z najlżejszych konstrukcji clip-on na rynku, porównywalna z modelami Shokz OpenFit.

Słuchawki składają się z trzech głównych elementów: głośnika z 12-mm przetwornikiem pokrytym tytanową membraną, elastycznego łącznika  z tytanowym rdzeniem, który zapewnia efekt pamięci i który wyposażony jest w dotykową powierzchnię oraz największej, widocznej na zewnętrznej stronie ucha części, w której zamontowano mikrofony,  akumulatorek oraz złącza do ładowania.

Etui ładujące jest kompaktowe (wymiary ok. 7x6x3 cm) i waży ok 50 gramów. Słuchawki oferują rating IP55 (odporność na pył i pot, bryzgi wody), co wystarcza do użytku na siłowni czy w deszczu, ale nie do pływania czy ekstremalnych warunków. Design jest dyskretny – słuchawki nie rzucają się w oczy jak masywniejsze modele nauszne, a kolory powinny pasować do codziennego stroju.

Połączenie i funkcje

AeroClip korzystają z Bluetooth 5.4, oferując stabilne połączenie na dystansie do 10 metrów (a czasem nawet więcej jak pokazały testy), z niskim opóźnieniem i wsparciem dla kodeków SBC oraz LDAC. Funkcja multipoint pozwala na sparowanie z dwoma urządzeniami jednocześnie, np. telefonem i laptopem. O ile w przypadku telefonu połączenie przebiegło bez problemów o tyle próby nawiązania połączenia z laptopem z windows, który miał bluetooth 5.2 były nieudane. W pociągu widziałem sporo nieznanych urządzeń bluetooth ale żadnego o nazwie Anker AeroClip. Także próby aktywacji trybu łączenia przez aplikację mobilną nie przyniosły efektu. Równolegle połączenie ze starszym iPadem przebiegło jednak bez problemu.

Aplikacja Soundcore (Android/iOS) to natomiast mocna strona tego zestawu: 8-pasmowy equalizer oraz 6 predefiniowanych ustawień, regulacja sterowania dotykowego oraz funkcje dodatkowe takie jak znajdywanie słuchawek i wybór aktywnego urządzenia w trybie multipoint. Jej obsługa jest prosta a interfejs ładny i przejrzysty.

Użytkowanie

AeroClip zapewniają niezły komfort  noszenia nawet przy dłuższym użytkowaniu –  nie uciskają małżowiny, nie wypadają przy bieganiu i pozwalają skórze oddychać. Nie są jednak niezauważalne – po jakimś czasie mamy ochotę je na krótką chwilę zdjąć. Stabilność mocowania na uchu jest rewelacyjna –  naprawdę trudno jest je zgubić.  Do tego dochodzi swoboda, jaką odczuwamy przy noszeniu. Kanały uszne mają swobodny dostęp powietrza a same słuchawki nie blokują zewnętrznych dźwięków.

Przetworniki 12 mm z technologią Adaptive Air Conduction  generują zaskakująco bogaty profil: bas jest przyjemny, tony średnie są klarowne a wysokie tony szczegółowe.  Słuchanie muzyki to przyjemność o ile oczywiście założymy, że dźwięki otoczenia też do nas będą dochodzić. Sprawdza się to w domu, w trakcie jazdy na rowerze lub joggingu, gdzie chcielibyśmy być świadomi otaczających obiektów ze względu na kwestie bezpieczeństwa. Na ruchliwej, pełnej aut ulicy,  w pociągu lub samolocie wolałbym się jednak bardziej odizolować od otoczenia i w takich sytuacjach stawiam na słuchawki dokanałowe.

Cztery mikrofony zapewniają dobrą jakość rozmów. W głośnym otoczeniu osoba odbierająca nasze połączenie ma nawet lepszą sytuację niż osoba dzwoniąca, która czasami ledwo co  słyszy w otaczającym ją hałasie i musi znaleźć spokojniejsze miejsce. To zasługa dobrych algorytmów redukcji szumów.

Sterowanie funkcjami odtwarzania i rozmów następuje przy użyciu dotykowych płytek na przegubie. Możliwości sterowania są jednak ograniczone. Dla lewej i prawej słuchawki możemy wybrać po 2 funkcje dostępne po podwójnym lub potrójnym tapnięciu. Są to:

  • Następny utwór
  • Poprzedni utwór
  • Pauza / Play
  • Zmniejszenie głośności
  • Zwiększenie głośności
  • Asystent głosowy

Niezależnie od ustawień, przy nadchodzącej rozmowie podwójne tapięcie powoduje odebranie rozmowy a potrójne jej odrzucenie.

Zestaw na w pełni naładowanych akumulatorach powinien wystarczyć na maksymalnie 32 godziny słuchania muzyki.  Same słuchawki grają przez ok 8 godzin. 10-minutowe ładowanie zapewnia 2-3 godziny odtwarzania a pełne naładowanie trwa 1-1,5 godziny. To dobre czasy. Etui ładowane jest przy użyciu dołączonego kabelka USB-C.

Słuchawki nie mają czujnika noszenia – tak więc jeśli zdejmiemy je z ucha to muzyka nadal będzie odtwarzana.

Podsumowanie

AeroClip oferują zaawansowane funkcje, takie jak wsparcie dla kodeka LDAC oraz personalizacja dźwięku poprzez aplikację Soundcore. Mają też stabilne mocowanie, przydatne szczególnie podczas aktywności sportowych, co czyni je idealnymi do biegania, jazdy na rowerze czy innych dyscyplin na świeżym powietrzu. Słuchawki wyróżniają się lekkością, komfortem i zaskakująco dobrym basem, czyniąc je doskonałym wyborem do sportu i codziennego użytku poza biurem.

Zalety:

  • Dobra jakość dźwięku, którą docenimy jednak w cichszych miejscach
  • Wygodne mocowanie na uchu
  • Dobry komfort noszenia
  • Funkcjonalna aplikacja mobilna do sterowania
  • Dobra redukcja szumów w trakcie rozmów

Wady:

  • Niewielkie możliwości konfiguracja sterowania
  • Klasa odporności na wodę mogłaby być większa
  • Brak czujnika noszenia