Firma przedstawiła wyniki finansowe za drugi kwartał 2025 roku.

Kwartalne przychody wzrosły o 5% rok do roku do 95,4 mld USD, dochód netto wyniósł 24,8 mld USD w porównaniu do 23,6 mld USD rok wcześniej.

 

Sprzedaż:

  • iPhone’ów przyniosła 46,8 mld USD (prawie 46 mld USD rok wcześniej),
  • komputerów Mac – 7,9 mld USD (7,4 mld USD),
  • iPadów – 6,4 mld USD (5,6 mld USD),
  • słuchawek AirPods,
  • zegarków Apple Watch oraz innych urządzeń i akcesoriów – 7,5 mld USD (7,9 mld USD).

 

Przychody z usług (Apple Music, Apple TV+ i inne) wyniosły 26,6 mld USD, w porównaniu do 23,9 mld USD rok wcześniej.

Sprzedaż w Chinach, w tym na Tajwanie i w Hong Kongu, spadła o 2,3% do 16 mld USD. Analitycy spodziewali się, że wyniesie ona 16,8 mld USD, informuje Bloomberg.

 

Według dyrektora generalnego Apple, Tima Cooka, firma do tej pory odczuła „ograniczony wpływ” amerykańskich ceł importowych. Jeśli nic się nie zmieni, firma szacuje, że jej koszty wzrosną o dodatkowe 900 milionów dolarów w trzecim kwartale z powodu ceł.

Cook też dodał, że jest to „bardzo trudne” do przewidzenia. Powiedział, że Apple pozyskuje obecnie około połowy swoich amerykańskich iPhone’ów z Indii, a większość innych urządzeń z Wietnamu. Firma nadal wytwarza „zdecydowaną większość” swoich produktów dla innych krajów w Chinach.

 

Akcje Apple spadły o 2,8% do 207,4 USD za sztukę na rynku przedpremierowym.