Start › Forum › Rynek › Wyniki i sprawozdania finansowe › Orange będzie mniej dopłacać do telefonów komórkowych
-
AutorWpisy
-
-
-
Anonimowy
Gość30 marca 2009 o 08:12Liczba postów: 138388Ok. Wiadomo, że telefony dla Polaków zdrożały bo kupowane są w euro a złotówka słaba. Takie zapowiedzi nie dziwią. Moim zdaniem są ważne tanie usług bo to one są głównym kosztem w trakcie umowy, a nie telefon. Nie mniej jednak nie należy przesadzać z podwyżkami. Już dzisiaj wychodzi, że lepiej kupić telefon w sklepie i wziąć niższy abonament bez telefonu. W wybranej kwocie abonamentu dostanie się 2x więcej, a telefon bywa tańszy niż w promocji u operatora. Dziwna polityka…
-
Hehe, ładnie nam się wypowiediałeś klopsik, bardzo ładnie. Wiesz, niekoniecznie 'tani’ telefon jest tym co przyciąga ludzi do danej oferty. Tani, czyli jaki? Taki za który więcej dopłaciśz potem w abonamencie?
Ostatnio rozmwiałem ze znajomymi, zupełnymi laikamki jesli chodzi o to co sie dzieje w telekomach, no kazdy z nich twierdził, że Orange to jesden z tańszych operatorów. Ze to co sobie założą w Orange POP (zakładana kwota doładowania) im zupełnie wystarcza i wcale się nie ograniczają.
-
Anonimowy
Gość30 marca 2009 o 09:25Liczba postów: 138388Najbardziej śmieszy mnie wciskanie kitu o "dopłacaniu" oranga do telefonów. Toż to cud ekonomii. Ze też jeszcze nie zbankrutowali na tym, a Witucki zamiast zostać wyrzucony na pysk z firmy przez radę nadzorczą francy zadziałanie na szkodę akcjonariuszy dostaje prawie 2 miliony wypłaty.
-
Tylko że zauważ, że zarówno w tym skrócie, jak i w oryginalnym artykule nie pada słowo o dopłacaniu przez Orange.
Oczywiście masz rację, że byłby t cud ekonomii.
Jesli mamy na mysli dopłacanie do telefonów kupowanych za złotówkę, to myslę że bardziej adekwatnym byłoby uzycie słowa 'kredytowanie’. No bo ktos kupuje telefon, a operator przez cały czas trwania umowy ściąga z niego (w "ratach") cenę telefonu. Oczywiście wyższą niż ta ze sklepu.
No ale to jest problem modelu sprzedaży telefnów jaki się u nas przyjął: w połowie lat 90. kiedy telefonia komórkowa ruszała trzeba było je dotować (mniej, lub więcej) bo nikt by ich nie kupił. Klienci się do tego przyzwyczaili, a operatorzy nie wiedzą co z tym zrobic.
-
-
AutorWpisy