Start Forum Inne Bezpieczeństwo Bazy osobowe Polaków znalezione na śmietniku

Przeglądanie wątku odpowiedzi 1
  • Autor
    Wpisy
    • Kan
      Klucznik
      Liczba postów: 8676

      Mimo Ustawy o Ochronie Danych Osobowych nakazującej kasowanie kluczowych informacji cyfrowych, w dużej części instytucji publicznych w Polsce polityka bezpieczeństwa nie obejmuje ochrony informacji przechowywanych na twardych dyskach, popularnych pendrive’ach i innych cyfrowych nośnikach. .

      Pełna treść artykułu dostępna tutaj:

    • Anonimowy
      Gość
      Liczba postów: 139504

      Zazwyczaj bardzo „pozytywnie” mnie nastrajaja tego typu artykuly.

      Jakze radosnie bowiem patrzec jak kolejna zagraniczna, wysoce specjalistyczna firma informatyczna proponuje rozwiazania (programowe) polskiej budzetowce za kilka tysiecy zl z kieszeni polskich podatnikow.

      Rozwiazania, ktore dostepne sa juz od kilku lat ZA DARMO! jako programy na licencji open source czy GNU.

      Ktos zapewne powie – ale to takie „prestizowe” no i certyfikowane przez wielkiego zagranicznego specjaliste. Ja odpowiem wprost – to algorytmy do nadpisywania (kasowania) danych sa certyfikowane i to jest istotne.

      Rozpacz wiec, to malo odpowiednie slowo, gdy widzi sie, ze przecietne, ale „certyfikowane” programy, uzywajace tych samych, znanych od lat i sprawdzonych algorytmow sa wciskane polskim urzedom wylacznie… w zwiazku z niewiedza zatrudnianych tam informatykow.

      Oczywiscie rozwiazania sprzetowe (degaussery / demagnetyzery) popieram. Ale to juz inna kategoria cenowa i brak licencji za „ilosc”. Tutaj certyfikacja bardzo sie przyda i zwykla „wiertarka” stanowczo nie wystarczy.

Przeglądanie wątku odpowiedzi 1
Odpowiedz na: Bazy osobowe Polaków znalezione na śmietniku
Twoje informacje: