Anonymous czy LuizSec, czyli grupy hactywistów atakujących dla żartu – chociaż konsekwencje ich działań są poważne. Zeus czy Shamoon – Pearl Harbor cyberataków, tysiące pokrzywdzonych i tajemnicze mechanizmy działania. Wyścig zbrojeń, tajne ugrupowania, międzynarodowe siatki przestępców, najnowsze technologie – to scenariusz jak z filmów o Agencie 007.

Tymczasem to dzieje się naprawdę…

Ataki złośliwego oprogramowania – czy to na urządzenia mobilne, czy na wielkie organizacje międzynarodowe – przestały być rzadkim przypadkiem i domeną młodych programistów w T-shircie i klapkach. Obecnie przestępcy biorą na cel zwykłych internautów i firmy z myślą o zarobku. Istnieją też agendy rządowe, które atakują inne państwa albo międzynarodowe grupy z przyczyn politycznych lub strategicznych.

Chcesz dowiedzieć się więcej kto kogo atakuje i jak to się dzieje? Zajrzyj do załączonego materiału„Kto miesza w sieci?”.

źródło: F-Secure

Kan