Polscy klienci wkrótce za zakupy online będą mogli zapłacić za pośrednictwem przeglądarki internetowej – na smartfonie, tablecie czy laptopie – i to jednym kliknięciem, bez konieczności podawania danych z karty. Co więcej, e-portfel będzie można zasilić nie tylko kartami Visa. Polska jest jednym z pięciu krajów UE, gdzie to rozwiązanie będzie testowane. Powód? Tego typu nowinki dobrze się u nas sprzedają.

Visa V.me
– V.me będzie oznaczał dla polskiego konsumenta bardzo łatwy i bezpieczny sposób zawierania transakcji w sieci, dokonywania zakupów internetowych. Po jednorazowym włożeniu karty do tego portfela będzie to transakcja tzw. „one click”, czyli po zalogowaniu się, wybraniu przedmiotu, który chcemy kupić, tylko za pomocą jednego kliknięcia będziemy w stanie dokonać zakupu, bez podawania danych naszej karty, bez przekazywania ich sklepowi, w którym kupujemy – mówi Agencji Informacyjnej Newseria Małgorzata O’Shaughnessy, wiceprezes Visa Europe i dyrektor odpowiedzialna za Polskę, Czechy i Słowację.
Portfel elektroniczny uruchomimy za pośrednictwem banku, z którego usług korzystamy. Przedstawicielka firmy Visa uważa, że nowe rozwiązanie może przyspieszyć rewolucję na polskim rynku e-commerce.
Polacy już są w światowej czołówce, jeśli chodzi o korzystanie z płatności zbliżeniowych – zarówno kartowych, jak i tych dokonywanych za pomocą telefonów komórkowych. W połowie 2012 roku na naszym rynku działało 12 mln kart zbliżeniowych, co stanowiło 35 proc. wszystkich kart płatniczych w Polsce. To aż sześciokrotnie więcej niż w 2010 roku. Analitycy prognozują, że do końca tego roku Polacy będą korzystali z 15 mln kart zbliżeniowych, których będzie można użyć w 100 tys. terminali.
– Ze względu na sukces płatności zbliżeniowych Polska jest dla nas idealnym rynkiem dla rozwoju płatności mobilnych, czyli przede wszystkim płatności za pomocą smartfonów. Bardzo mocno nad tym pracujemy. Jesteśmy przekonani, że rok 2013 będzie rokiem przełomowym, jeśli chodzi o masowe wdrożenie płatności za pomocą telefonów komórkowych – mówi wiceprezes Visa Europe.
źródło: Agencja Informacyjna Newseria
Kan
Problem tylko w wielkości kwoty takiej transakcji: 50 zł na dziś to trochę mało.
Swoją drogą patrząc na rosnące zainteresowanie płatnościami zbliżeniowymi to wcalę się dziwię, że t-mobile mocno nastawia się na płatności nfc.
no wlasnie, w markecie, na stacji paliw, wszędzie trzeba zaplacic więcej niż te 50zl
Biedronka nie chce placic ogromnych prowizji, zapowiedziała wprowadzenie nowego systemu platnosci mobilnych i dlatego visa wprowadza te nowości u nas
do 50zl xxxxx to bez pinu!
I wszystko będą o Nas wiedzieli, co, gdzie, jak i za ile…