MAGICSOUND NS-3 MT3554 to słuchawki nauszne z mikrofonem, współpracujące z większością urządzeń, takich jak telefony komórkowe, przenośne odtwarzacze multimedialne, iPhone, iPad, iPod, Blackberry, itp.

MAGICSOUND NS-2 MT3554
Słuchawki MAGICSOUND NS-3 oferują głęboki bas oraz czuły mikrofon, co sprawia, że nadają się do słuchania muzyki oraz prowadzenia rozmów.
Istotną cechą zestawu jest zastosowany przycisk ON/OFF, umożliwiający odebranie/zakończenie połączenia przychodzącego, bez konieczności sięgania po telefon. Używając przycisku ON/OFF można także zmieniać kolejność utworów w urządzeniach kompatybilnych.

MAGICSOUND NS-2 MT3554
Lekka, wygodna konstrukcja przypadnie do gustu osobom wymagającym. M
Właściwości:
- Słuchawki stereo z mikrofonem,
- Złącze jack 3,5mm kompatybilne z odtwarzaczami MP3/4, smartfonami, tabletami, iPod, iPad, iPhone, Blackberry, itp.
- Czuły mikrofon,
- Przycisk ON/OFF umożliwiający odbieranie i kończenie połączeń
- Głośniki o średnicy 40mm
- Długość kabla 1,2m
- Impedancja 32 ohm +/- 10%
- Pasmo przenoszenia 20Hz – 20kHz
- Czułość mikrofonu -48dB +/- 3dB
- Czułość słuchawek 115dB +/- 3dB
- Waga 170
Gwarancja: 2 lata, sugerowana cena detaliczna 49,99 PLN.
źródło: Media-Tech
Kan
Widzę, po dwóch dzisiejszych recenzjach, że mediatech wzoruje się cholernie na słuchawkach ze stajni Dr. Dre – Mr. Beats.. Oczywiście tylko pod względem wizualnym 🙂
wlasnie chcialem to pisac 😀 kto BEATSy ma wie co oznacza na nowo sluchac muzyki 😛
Kablowych słuchawek nie kupuję. Chyba, że dostaję gratis np. ze smartfonem. Z bezprzewodowych korzystam od 2000 r. Pierwsze 'radiowe’ wybrałem patrząc na dolne pasmo przenoszenia. Philips podawał od 10 Hz. W salonie testowałem odsłuch wystawionych marek i Philips-owskie brzmiały nie gorzej niż dużo droższe, bo najlepsze od Sennheisera oraz innych wiodących marek, a basy miały nawet lepsze, bardziej głębokie i czyste, przy tym cenę naprawdę przystępną, więc kupiłem i byłem bardziej niż zadowolony z jakości dźwięku. Wymieniając potem na kolejne modele co jakieś 3 lata kupowałem słuchawki na pasmo UHF tylko Philips-a. Po wejściu i upowszechnieniu się bezprzewodowego systemu w technologii Bluetooth nie było akurat w ofercie słuchawek BT Philips-a, więc kupiłem nagłowne Jabra. Bardzo dobre, tylko wyglądało się w nich śmiesznie, jak jakiś ufolud. Teraz czekam na dobrej jakości słuchawki bezprzewodowe w systemie BT lub WiFi, z wielopunktowym logowaniem do kilku urządzeń jednocześnie. Może jakieś godne polecenia są, ale nie mam czasu sprawdzać i szukać, ponieważ jestem od kilku miesięcy bardzo zapracowany.
lipna podroba 😀
Widzę sami spece… jeden uważa Beatsy za wzór muzyki, drugi bezprzewodowe za mające dobrą jakość dźwięku… no cóż 🙂
Jack do MT 7003, jest inny niż typowy – ma cztery sekcje. Kto wie jak jest w tym przypadku???
Jak za 50 zł, to warto kupować takie słuchawki? Tymczasowo mnie nie stać na takie za 150/200 zł. A rozwaliły mi się zwykłe kablowe słuchawki, i myślę nad tego typu słuchawkami za 50 zł. Daje to radę? Uprzedzam że bardzo zwracam uwagę na muzykę, i byle kiczu co trzeszczy nie wezmę…