Dziś kończy się proces cyfryzacji telewizji naziemnej w Polsce. Po niemal dziewięciu miesiącach od rozpoczęcia wyłączeń przestają działać ostatnie cztery nadajniki analogowe, w zasięgu których mieszka ok. 2 milionów osób. Po zakończeniu zmian w zasięgu telewizji cyfrowej będzie ponad 98 proc. populacji Polski.

23 lipca w Giżycku o godzinie 6.00 miało miejsce historyczne wydarzenie –symboliczne wyłączenie ostatniego naziemnego nadajnika ogólnopolskiej telewizji analogowej.

23 lipca 2013 rok to dla mnie osobiście bardzo ważny dzień, dzień od którego ostatecznie w Polsce będzie „świeciła” tylko telewizja cyfrowa. Osobiście ponieważ jestem z tym procesem związana od samego początku, a wręcz jestem odpowiedzialna za to w jaki sposób cyfryzacja w Polsce przebiegła. Mam poczucie dobrze spełnionego obowiązku. Odczuwam satysfakcję, jak rodzic, który urodził i wychował we właściwy sposób swoje dziecko. To ja bowiem byłam odpowiedzialna za przygotowanie Planu Wdrażania Telewizji Cyfrowej w Polsce, następnie ustawy o wdrażaniu telewizji cyfrowej, wspólnie z pracownikami Departamentu Telekomunikacji w Ministerstwie Infrastruktury pracowaliśmy nad scenariuszami filmików informujących o procesie cyfryzacji. Kiedy zostałam powołana na stanowisko Prezesa UKE, przyszło mi od strony technicznej wspólnie z pracownikami centrali i 16 delegatur dopilnować w terenie aby wszystkim obywatelom zapewnić odbiór cyfrowy i co najmniej odtworzyć zasięg sygnału analogowego – swoje doświadczenie w zakresie cyfryzacji telewizji naziemnej przedstawia Prezes Magdalena Gaj.

Ostatni, siódmy etap cyfryzacji polega na wyłączeniu nadajników analogowych w Giżycku, Jeleniej Górze, Ostrołęce i Leżajsku. W ich zasięgu znajduje się łącznie 220 gmin na terenie siedmiu województw. Wyłączenie tych nadajników oznacza, że telewizja analogowa w Polsce przechodzi do historii.

Cały proces przebiegł nadspodziewanie dobrze, ponieważ był bardzo starannie zaplanowany, przygotowany. Nasi obywatele okazali się gotowi na ten proces. Co ważne, ludzie byli bardzo dobrze poinformowani. Informacja, dzięki kampanii w mediach ogólnopolskich i lokalnych, dotarła do większości obywateli naszego kraju, dzięki temu też problemów było mniej – mówi Agencji Informacyjnej Newseria Piotr Jaszczuk z Urzędu Komunikacji Elektronicznej.

O skali całego przedsięwzięcia i towarzyszących mu trudnościach świadczą liczby:

  • 108 stacji głównych oraz 137 stacji retransmisyjnych nadających sygnał analogowy zostało zastąpionych przez 195 cyfrowych stacji głównych oraz 127 stacji doświetlających;
  • niemal 47 tys. pomiarów przeprowadzonych w ponad 8,5 tys. miejscowości przez mobilne zespoły pomiarowe z delegatur UKE;
  • wykonanie tych pomiarów zajęło ponad 10 tys. godzin, w tym czasie ruchome stacje pomiarowe pokonały w terenie ponad 200 tys. kilometrów;
  • cały proces przebiegał w ramach siedmiu etapów i realizowany był w warunkach jednoczesnego nadawania analogowego i cyfrowego;
  • przyśpieszenie procesu uruchamiania 127 stacji doświetlających – niezbędnych do poprawy warunków odbioru m.in. w terenach górskich – było możliwe dzięki wykorzystaniu dodatkowych środków finansowych uruchomionych przez MAiC.
  • infolinia cyfryzacyjna MAiC, delegatury UKE oraz urzędy wojewódzkie na każdym etapie odbierały tysiące zapytań i zgłoszeń, od osób które poszukiwały wsparcia;
  • niezwykle ważna była także kampania informacyjna, realizowana na wielu poziomach z wykorzystaniem pomocy wielu partnerów – samorządów lokalnych, szkół, uczelni, ochotniczych straży pożarnych, uniwersytetów trzeciego wieku, harcerzy, kościoła, nadawców i mediów – zarówno ogólnopolskich, jaki i lokalnych;
    w pomoc osobom starszym włączyło się wiele szlachetnych osób;
  • w ramach organizowanych pod kierunkiem UKE Cyfrowych Patroli kilkuset uczniów z 25 szkół technicznych z całego kraju pomagało osobom, dla których cyfryzacja była trudną zmianą.

Korzyści z cyfryzacji<

Dzięki cyfryzacji Polacy uzyskali dostęp do bogatej oferty programowej oraz nowej, wyższej jakości sygnału telewizyjnego i dodatkowych usług.

Naziemna Telewizja Cyfrowa to bogata oferta programowa:

  • do 8 programów cyfrowych z 1 MUX w miejsce dotychczasowego 1 programu analogowego;
  • dostęp do 22 programów cyfrowych w miejsce 7 dostępnych do tej pory programów analogowych.

Przejście na transmisję cyfrową umożliwia wprowadzanie usług dodatkowych, takich jak:

  • elektroniczny przewodnik;
  • możliwość nagrywania, zatrzymywania i przewijania audycji i programów telewizyjnych;
  • usług „video na życzenie”;
  • kontrola rodzicielska;
  • nadawanie obrazu w wysokiej rozdzielczości oraz różnych formatach (4:3 i 16:9);
  • równoległe nadawanie kilku ścieżek dźwiękowych – wybór wersji językowych lub trybu audio;
  • napisy ekranowe, audiodeskrypcja oraz napisy w innych wersjach językowych;
  • możliwości w zakresie przekazywania komunikatów alarmowych;
  • w przyszłości – w połączeniu z kanałem zwrotnym – wśród usług dodatkowych mogą pojawić się również: Internet, e-government,
  • interaktywne programy edukacyjne, usługi bankowe, gry, itp.

Z siódmym etapem zostanie uruchomionych 127 nadajników doświetlających, tzw. gapfillerów, na terenie całej Polski. Pozwolą one na odtworzenie zasięgu analogowego, a nawet ten zasięg będzie większy o blisko 3 proc. – podkreśla Jaszczuk.

Proces cyfryzacji dobiega końca po niemal trzech latach od pierwszej transmisji cyfrowej w Polsce. Miało to miejsce we wrześniu 2010 r. W ramach przygotowań od lipca 2011 r. wyemitowano łącznie ponad 17 tysięcy spotów i audycji informacyjnych. Podpisany przez ministra administracji i cyfryzacji, prezesa UKE oraz prezesa KRRiT list trafił do ponad 2 mln gospodarstw domowych. Wydrukowano ponad 40 tys. plakatów i ponad 500 tys. ulotek.

źródło: Agencja Informacyjna Newseria

Kan