Znudzony oglądaniem ulubionego serialu na małym ekranie laptopa? Logitech podpowie jak łatwo można podłączyć laptop do ekranu telewizora przy wykorzystaniu klawiatury Logitech Keyboard K400.

Rozkwit telewizji w systemie „na życzenie” sprawił, że nie jesteśmy już skazani na oglądanie naszych ulubionych programów telewizyjnych w czasie dyktowanym nam przez stacje telewizyjne. Serwisy takie jak Kinoplex lub VOD.pl pozwalają nam oglądać filmy i programy kiedykolwiek chcemy, ale bez kosztownych telewizorów z systemami takimi jak Smart TV. Wygodne w użyciu serwisy pozostają osiągalne tylko poprzez laptopa, telefon komórkowy lub tablet. Oznacza to, że wielkie, czasem naprawdę fantastyczne programy, możemy oglądać jedynie na bardzo małym ekranie.
Jest sposób, który pozwoli na oglądanie programów wtedy kiedy chcemy i jak chcemy na dużym telewizorze. Pomoże w tym kabel HDMI lub VGA! Za pomocą jednego z tych kabli można z łatwością podłączyć laptop do telewizora i dzięki temu zobaczyć na dużym ekranie to, co do tej pory było niewyraźne.
Co więcej, dzięki Logitech Wireless Touch Keyboard K400 możecie jednocześnie korzystać z laptopa i telewizora na dużym ekranie. Wbudowany w klawiaturę panel dotykowy pozwala na wygodny i jednoczesny dostęp do przeglądarki internetowej i korzystanie z innych funkcji laptopa.
Logitech przygotował infografikę, która przedstawia krok po kroku, jak podłączyć laptopa do telewizora by móc cieszyć się pełnią jego możliwości na dużym ekranie.
![]() |
Klawiatura kosztuje 179,99 PLN i jest dostępna w dwóch kolorach: czarnym i białym.
źródło: Logitech
Kan

Z takim artykułem/reklamą to nie tutaj. Ci którym taki instruktaż jest potrzebny i tak raczej tu nie zaglądają. Myślę że Logitech mógł też wspomnieć że ich sprzęt mozna podłączyć bezpośrednia do smart TV:) oraz że ceny zaczynają się się od około 125 zł.
No cóż klient nasz pan:)
To nie reklama tylko ciekawostka.
Reklama nie reklama, nie ma wielu alternatyw ze sprawnie działającym gładzikiem na rynku. Cena to zapewne sugerowana przez Logitech więc nie rozumiem po co autor powinien przeglądać porównywarki cenowe w poszukiwaniu najniższej ceny na rynku.
No taka alternatywka tak na prawdę bo są łatwiejsze sposoby…