Z końcem 2014 roku z zarządu T-Mobile Polska odejdzie Grzegorz Bors, odpowiedzialny w ostatnim czasie za strategię, sprzedaż i marketing na rynku prywatnym. To kolejna zmiana w zarządzie polskiej części niemieckiego koncernu, zapowiedziana na przełom roku.
Od kilku tygodni wiadomo już, że zmieni się również prezes spółki. Miroslav Rakowski będzie prezesem T-Mobile Polska tylko do końca br. Operator podkreśla, że wbrew spekulacjom mediów odejście Rakowskiego nie ma związku ze gorszymi niż wcześniej wynikami notowanymi ostatnio przez firmę. Rakowski, piastujący tę funkcję czwarty rok uzgodnił z radą nadzorczą i zwierzchnikami w centrali, że odejdzie kilka miesięcy temu.
Grzegorz Bors – CZŁONEK ZARZĄDU / DYREKTOR DS. RYNKU PRYWATNEGO
Od 2010 roku Członek Zarządu T-Mobile Polska S.A. Od 2012 r., jest Członkiem Zarządu i Dyrektorem ds. Rynku Prywatnego. Wcześniej pełnił funkcję Członka Zarządu i Dyrektora Pionu Strategii, Marketingu i Sprzedaży. Odpowiada za strategię marketingową i cenową rynku prywatnego, rozwój bazy klientów indywidualnych, kanałów sprzedaży i obsługi klienta, politykę działań w obszarze komunikacji rynkowej i kreowania wizerunku marek T-Mobile i Heyah, w tym m.in. kampanie reklamowe i działania sponsoringowe, a także strategię rozwoju usług oraz produktów w rynku prywatnym – post-paid i pre-paid.
Z Grupą Deutsche Telekom związany jest od 2003 r. Przed objęciem stanowiska Członka Zarządu T-Mobile Polska S.A. był Dyrektorem Departamentu Sprzedaży i Marketingu Rynku Prywatnego. W swojej karierze zawodowej zajmował także stanowiska menedżerskie w Campina Polska i Unilever, gdzie był odpowiedzialny za marketing i sprzedaż.
Jest absolwentem SGGW w Warszawie. Uzyskał również dyplom z IMD Business School w Lozannie.
Miroslav Rakowski – PREZES ZARZĄDU
Od 2011 roku jako Prezes Zarządu T-Mobile Polska S.A. opowiada za działalność spółki oraz jej długofalowy rozwój. W niecały rok po objęciu stanowiska Prezesa Zarządu w Polsce przeprowadził największy projekt w historii operatora – zmianę marki Era na T-Mobile. Od tego momentu firma konsekwentnie realizuje strategię budowania bazy klientów korporacyjnych i indywidualnych oraz wchodzenia w nowe obszary działalności, stając się liderem na rynku telekomunikacyjnym i w obszarze innowacji. Był jednym z inicjatorów i realizatorów pionierskiego w Europie projektu współdzielenia sieci dostępowych operatorów T-Mobile i Orange.
Rakowski z Grupą Deutsche Telekom związany jest od 2002 r. Przed objęciem funkcji Członka Zarządu T-Mobile Polska S.A. przez 8 lat pracował w T-Mobile Czechy w Pradze, gdzie odpowiedzialny był za Sprzedaż i Obsługę Klientów. Po przejęciu w 2009 roku przez T-Mobile Czechy Ceske Radiokomunikace (telefonia stacjonarna), uczestniczył w procesie integracji spółek w ramach struktur T-Mobile Czechy. W latach 1992-2002 zajmował menedżerskie stanowiska w Gillette Czechy oraz COTY Czechy w Pradze i COTY Polska w Warszawie.
Ukończył Politechnikę w Brnie na wydziale Inżynierii i Technologii.
Nie wiadomo na razie, kto zastąpi odchodzących z komunikacyjnej firmy. Ani Grzegorz Bors, ani Miroslav Rakowski nie zdradzają swoich planów.
źródło: rpkom.pl
Kan
No trochę się w T-M nasiedział… Jakby nie patrzył od 2003 roku to jest już sporo czasu, sporo przeżył z T-Mobile, za sporo rzeczy był odpowiedzialny… ciekawe czy kogoś nowego znajdą na jego miejsce (w sensie, że zupełnie nowa osoba, która nie pracowała w T-M) czy kogoś przerzucą wyżej…
Dodałbym do tej informacji dla osób zainteresowanych, że Grzegorz Bors był odpowiedzialny za wiele innowacyjnych działań rozwijanych w T-Mobile jak bankowość, podpisanie umowy z Ekstraklasą, Nowe Horyzonty czy rebranding. Jeśli dobrze kojarzę to zajmował się też Heyah.
Znajdzie się nie jeden chętny na stanowisko w zarządzie t-mobile, za 5 mln zł rocznie. Bo chyba każdy by chciał. Ale nie dla psa kiełbasa, trzeba chyba być byłym ministrem finansów bądź politykiem który dużo może. Ale zobaczymy kogo t-mobile zatrudni, może jednak jakiś bezrobotny bo dużo ich u nas.
PROZAK chyba pomyliłeś prywatna firmę działającą na konkurencyjnym rynku, z państwowymi molochami. W prywatnej firmie liczą się kompetencje i umiejętności.
Nie, nie pomyliłem się, fachowość w takich firmach nie istnieje.
Bdziwe jakich mało. Strata pieniędzy.
Ostatni gasi światło?
A jak dla mnie to prezes Rakowski i dyrektor Bors zrobili dobrą robotę, czyli pozbyli się inteligentnych klientów którzy umieją liczyć i nie dają się doić (dają mały zysk bo nie kupują telefonów) co widać brakiem dobrych ofert „only SIM”, a nastawili się na klientów którzy lubią być dojeni (płacić tyle kasy za nowoczesne smartphony i mieć pakiet internetu 250 MB za co u konkurencji dostaliby 2GB internetu) i mają problemy z podstawami matematyki, których w Polsce nie brakuje jak widać po wynikach T-Mobile za 3Q2014. Naprawdę dobra robota na koniec pracy!