Ponad połowa Europejczyków przyznaje, że zagląda w ekrany obcych osób, a niemal co czwarty z nas robi to z czystej ciekawości
Samsung publikuje nowe badanie, które pokazuje, że europejskie przestrzenie publiczne stały się miejscem, gdzie nieświadomie dzielimy się zawartością swoich ekranów z postronnymi osobami. 56% osób przyznaje, że zdarzyło im się przypadkowo spojrzeć na ekran obcego telefonu, a 57% respondentów wskazuje transport publiczny jako najczęstszą lokalizację, gdzie mamy do czynienia z zerkaniem w nie swój telefon. Niemal co czwarty Europejczyk (24%) przyznaje, że robi to z czystej ciekawości, narażając innych na utratę prywatności: od osobistych zdjęć po dane bankowe.