Dyskusja o tym, czy korzystanie z telefonów komórkowych zwiększa ryzyko zachorowania na raka, toczy się od lat we wtorek o szkodliwości używania komorek wypowiedziała się Agencja badań nad rakiem Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), ktora oświadczyła, że używanie telefonów komórkowych należy uznać za „być może rakotwórcze dla człowieka”.
– Istnieją dość mocne dowody, których nadal przybywa, na uzasadnienie przypisania do poziomu 2b (jednego z 5 poziomów klasyfikacji produktów, określającego je jako „być może rakotwórcze”) – oświadczył szef grupy roboczej Jonathan Samet. IARC posługuje się pięciostopniową skalą przy ocenianiu substancji rakotwórczych, gdzie kolejne stopnia, od najwyższego do najniższego, wyglądają tak: rakotwórcze, prawdopodobnie rakotwórcze, możliwie rakotwórcze, niemożliwe do zaklasyfikowania i prawdopodobnie nierakotwórcze.
– Istnieją dość mocne dowody, których nadal przybywa, na uzasadnienie przypisania do poziomu 2b (jednego z 5 poziomów klasyfikacji produktów, określającego je jako „być może rakotwórcze”) – oświadczył szef grupy roboczej Jonathan Samet.
Czy więc powinniśmy panikować i wyrzucać swoje ukochane gadżety do kosza? Raczej nie. WHO rekomenduje użytkownikom telefonów komórkowych, by do czasu przeprowadzenia dodatkowych badań starali się w miarę możliwości ograniczać używanie tych urządzeń.
źródło: PolskaTimes
Kan
Powodują raka!!! No kurcze trzeba na coś umrzeć bo na łupież byłoby głupio!!!
to raz. no i co nie powoduje raka? zapytałbym. oprócz tego, to stara historia. na przykład o mikrofalówce też mówi się, że powoduje raka.
a co nie powoduje???????????????????? Podobno można sprawdzić swoje predyspzycje dotyczące zachorowania na raka ale w Polsce jak zawsze wygrywa choroba przez brak informacji i profilaktyki http://tojefura.com
musisz wejść w wyświetlacz i tam wszystko dopracować.