Artykuły

Test TP-Link M7310 – kompan na podróż służbową i wycieczkę do lasu

„Po co mi router mobilny, gdy smartfony z funkcją udostępniania Internetu są wszechobecne?” – to bardzo dobre pytanie, ale na szczęście, istnieje racjonalna odpowiedź. Jeśli korzystamy tylko i wyłącznie ze smartfonu i przeglądamy na nim Internet, przenośne hotspoty LTE zdają się nie mieć zastosowania. Nieco inaczej wygląda sytuacja, w której korzystamy z laptopa, tabletu i smartfonu jednocześnie np. pracując w podróży.


Owszem, możemy skorzystać z opcji udostępniania Internetu ze smartfonu, ale wówczas, odkryjemy mało pojemne baterie nowych telefonów i ograniczenia systemowe, które nie pozwalają na wygodne dzielenie się połączeniem sieciowym. Może zatem zamiast eksploatować smartfona, kupić mobilny router? Największą zaletą routerów z modemem LTE jest bardzo duża prędkość przesyłu danych – tego typu sprzęt zazwyczaj też oferuje lepszy sygnał, niż Internet na urządzeniach przenośnych, tzn. smartfonie, tablecie, laptopie lub czytniku e-booków. Mój wybór padł na najnowszy przenośny hotspot LTE-Advanced firmy TP-Link model – M7310.


Propozycja firmy TP-LINK umożliwia nam pobieranie danych z prędkością nawet do 150Mb/s oraz wysyłanie do 50 Mb/s. M7310 bez problemu łączy się z sieciami 4G/LTE oraz 3G. Warto zaznaczyć, że nie mamy możliwości wyboru konkretnej częstotliwości pracy modemu LTE. Jest ona dobierana automatycznie w zależności od panujących warunków, tj. dostępności BTS’ów w okolicy. Przenośny router testowaliśmy z usługami mobilnego Internetu dużych operatorów (Orange, Plus, T-Mobile, Play i Aero 2) oraz wirtualnych mobile Vikings. W przypadku Aero2 i operatorów MVNO trzeba tylko przełączyć urządzenie w tryb Prefer LTE i włączyć roaming.


Naturalnie, jak przystało na bezprzewodowy router, jest tu także Wi-Fi (802.11a/b/g/n) obsługujący pasma 2,4 GHz jak i 5 GHz. Funkcja HotSpota osobistego wysyła dane do nawet dziesięciu urządzeń podłączonych do jego sieci Wi-Fi. Wystarczy, więc tylko jedna karta SIM, aby każde z naszych urządzeń mogło zyskać dostęp do Internetu. Ponadto za pomocą portu USB możemy udostępnić połączenie także komputerowi stacjonarnemu. Warto dodać, że po podłączeniu do komputera, w systemie pojawia się nowy interfejs sieciowy, który można skonfigurować w taki sam sposób jak interfejs zwyczajnej karty sieciowej. Testowany router tego typu może pracować bez zasilacza, dzięki czemu zabierzemy go, gdzie tylko chcemy. Dostępny tryb oszczędzania energii, pozwala dostosować moc transmisji (mała, średnia, duża) oraz zaprogramować czas automatycznego wyłączenia Wi-Fi, po wylogowania się ostatniego klienta bezprzewodowego. Hotspot „w kieszeni” można ładować przez kabel micro USB podłączony do komputera, ładowarki lub powerbanku. Warto wspomnieć o jeszcze jednej funkcji urządzenia, to gniazdo micro SD z obsługą kart do 32GB. Za jego pomocą możemy bezprzewodowo udostępniać zdjęcia, muzykę czy pliki wideo.

Specyfikacja techniczna M7310:

CECHY SPRZĘTOWE
Porty 1 port micro USB służący do ładowania baterii urządzenia
Gniazdo na kartę SIM
Gniazdo na kartę Micro SD
Przyciski Wyłącznik, Menu
Zasilanie Bateria o pojemności 2000mAh
Antena Wewnętrzna
Typ sieci FDD-LTE: B1/B3/B7/B8/B20(2100/1800/2600/900/800MHz)
TDD-LTE: B38/B40/B41 (2600/2300/2500MHz)
DC-HSPA+/HSPA/UMTS: B1/B8(2100/900MHz)
EDGE/GPRS/GSM: 850/900/1800/1900MHz
Prędkość transmisji Pobieranie: do 150Mb/s
Wysyłanie: do 50Mb/s
Wymiary (S x G x W) 98,5*60,5*16mm
Czytnik kart microSD do 32GB
Wyświetlacz 1,44 cala TFT
WŁAŚCIWOŚCI TRANSMISJI BEZPRZEWODOWEJ
Standardy bezprzewodowe IEEE 802.11a/b/g/n 2,4GHz&5GHz
Częstotliwość pracy 2,4GHz&5GHz
EIRP <33dBm
Bezpieczeństwo transmisji bezprzewodowej Szyfrowanie WPA-PSK/WPA2-PSK, filtrowanie adresów MAC
DHCP Ukrywanie SSID


W pudełku znajdziemy modem/router M7310, zasilacz, kabel USB, akumulator i instrukcję obsługi oraz adapter dla kart nanoSIM.

10 komentarzy do “Test TP-Link M7310 – kompan na podróż służbową i wycieczkę do lasu”

  1. Jak duży jest zasięg wifi ?
    Wygląda to na klona Huawei’a serii 55xx.
    U mnie przez jedną ścianę jest duży problem z wifi.
    Jestem w hotelu , w który w wewnątrz jest bardzo słaby zasięg telefoni komórkowej, a na zewnątrz jest full. i taki ruter nie daje rady.
    Musze wspomagac się drugi mobilnym ruterem ZTE MF60 i mimo, że jest mniejszy to sygnał wifi z niego jest bardzo dobry w pokoju, ale on jest niestety tylko 3G

    Odpowiedz
    • Powiem szczerze, na duży zasięg nie ma co liczyć. Brak gniazda antenowego, więc nie poprawimy zasięgu. Raczej należy sprzęt traktować kieszonkowo. Mamy go ciągle przy sobie. Moim zdaniem, mogę się mylić, ale w tym przypadku raczej nie kupuje się sprzętu, aby leżał w domu, a my mieliśmy zasięg w ogrodzie. Tutaj bardziej zwracam uwagę na stabilność łącza i w miarę długi czas pracy. Andrzej

      Odpowiedz
  2. Ta cena nie przystaje w żaden sposób do możliwości tego urządzenia. Nie wiem, w jaki sposób go wyceniono, ale to raczej zdzierstwo 🙂

    Odpowiedz
  3. [quote]Owszem, możemy skorzystać z opcji udostępniania Internetu ze smartfonu, ale wówczas, odkryjemy mało pojemne baterie nowych telefonów [/quote]

    Hyc do torby z powerbankiem?

    [quote]ograniczenia systemowe [/quote]

    Można rozwinąć myśl? Ja mam jedno ograniczenie, 15 urządzeń podłączonych do hotspota. No może dwa, brak 5GHz.

    Odpowiedz
  4. Odstawiając na bok cenę, to mobilny modem nadal się przydaje. Mam taki na działce i telewizja internetowa śmiga, smartfon nie dawał rady, a do tego grzał się niemiłosiernie

    Odpowiedz
  5. Mam ten routerek i sprawdza się. Leży sobie z kartą nju i 20 GB. Smartfon ok. Ale na krótką metę, przy dłuższej pracy nic nie zastąpi dedykowanego sprzętu

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.