Zacznijmu od tego, ze kazdy kto jedzie poza granice Polskie MA ZA SIEBIE ZAPLACIC – to chyba normalne?! Dlaczego wszyscy mamy sie zrzucac na ich podroze?! Teraz dla znakomitej wiekszosci wyglada to tak, ze wyjezdza sie na wakacje i przez tydzien moze dwa raz dziennie wysle sie tanszy SMS do mamy z pozdrowieniami, a pozniej przez caly rok placi sie jak za zboze by pomaranczowi i rozowi mieli wieksze przychody! Mnie jako polaka interesuje kondycja polskiej gospodarki i to co mam w portfelu. Do tej pory wolny (bardziej lub mniej) rynek powodowal spadek cen uslug telekomunikacyjnych – tansze polaczenia, wieksze pakiety, wieksze limity danych, a wreszcie no-limit! Obecnie dzieki dzialalnosci pewnej Pani z niebyt polskobrzmiacym nazwiskiem powyzsze jest juz przeszloscia. Rynek wlasnie sie zamrozil, pieniadze zamiast na budowe infrastruktury w Polsce wyjada za granice. Szykujcie sie na podwyzki i dluuuga stagnacje. Pozdrowienia dla wszyskich inteligenatnych inaczej, ktorzy sie z tego ciesza …