Urealnijcie ceny i poprawcie wsparcie to pogadamy. Kupili Moto i topia te marke. To samo zrobili z ThinkPad’em – wiem bo mam nieprzyjemnosc uzywac, a mialem wczesniej IBMy … przepasc! Lenovo obralo strategie kupowania nazw handlowych/marek, by pozniej na nich jechac. O ile sie nie myle to transakcja zakupu Moto byla bardzo ciekawa bo Google zostawilo sobie wlasnosc intelektualna, a sprzedalo tylko ludzi i nazwe. Czytalem niedawno, ze ludzi juz zaczynaja zwalniac.