Gość
4 października 2016 o 13:38
Liczba postów: 137845
Miałem Axe pierwszej generacji i co? I dupa blada, po sześciu miesiąch obudowa zaczęła złazić jak skóra z węża, zero akcesoriów bo wszystkie wtyki są głębsze niż w standardzie. Do tego obudowa puściła mi wodę do wnętrza w czasie burzy i szlag trafił wyświetlacz. Na infolinii dowiedziałem się, że myphone nie gwarantuje wodoszczelności mimo certyfikatu. Kpina i parodia. Lepiej iść na dziwki niż kupować u nich telefon, firma krzak.