Ciekawe jak nauczą takie komputery wybierania „mniejszego zła” np. samochód musi w coś uderzyć ( bo np. wpadł w poślizg ) i teraz – albo uderzy w ścianę budynku / albo w grupę przechodniów / albo w inny samochód… Dziś zbyt wielką rolę przywiązuje się do możliwości techniki, a zbyt mocno marginalizuje rolę człowieka…