Polacy wykonują najwięcej płatności zbliżeniowych, ponieważ większość banków nie oferuje innych kart niż VISA PayWave czy Mastercard Paypass. Wcale bym się nie zdziwił, gdyby się okazało, że jedna trzecia transakcji zbliżeniowych jest dokonywana kradzionymi kartami (jedyne ograniczenie w wielu bankach to kwota pojedynczej transakcji – 50zł, ale często można wykonać np. 30 takich płatności w ciągu doby). Jeżeli karta działa w trybie offline (wszystkie zbliżeniowe Visy i niektóre MC), to nie dość, że można wejść w debet, to także płacić nawet po zastrzeżeniu karty…
Od 1 kwietnia 2014 wszystkie banki w Polsce będą zobowiązane (rekomendacja NBP z października 2013) do blokady transakcji zbliżeniowych na życzenie klienta, bądź wymiany karty na „tradycyjną”. Te, które się nie dostosują, będą odpowiadać w 100% (nie np. od 50 czy 150€) za każdą zakwestionowaną przez klienta transakcję zbliżeniową.