Gość
22 stycznia 2014 o 21:43
Liczba postów: 138146
Moja propozycja jest taka: zanim publicznie ktoś z was będzie się zachłystywał kunsztem aktorskim, piękną sportową rywalizacją, czy fenomenalnym talentem muzycznym, tanecznym czy innym, jakiegoś konkretnego celebryty, to niech weźmie pod uwagę, że za jakiś czas będzie musiał wieszać psy na nim i wyśmiewać go, bo on też przejdzie do znienawidzonego operatora.