Bardzo się cieszę, ze znalazłem aktualny wątek dotyczący tego tematu. Moja sytuacja jest podobna, ale również odrobinę bardziej skomplikowana. Otóż od września/października przestały do mnie przychodzić rachunki z Plusa. Okazało się, że firma zrezygnowała z usług Poczty Polskiej na rzecz innego operatora. Aby było śmieszniej, bez mojej zgody i wiedzy, samowolnie, podnieśli sobie opłaty o 5 zł w związku z tym rachunkiem szczegółowym. Doszło już nawet do takiego absurdu, że wyłączyli mi telefon (pierwszy raz w życiu, od 10 lat kiedy jestem ich abonentem, nie uregulowałem faktury gdyż jej fizycznie nie miałem w ręku) a dodzwonić się do nich na infolinię graniczyło z cudem. Raz czekałem godzinę! Nie 59 minut, tylko pełną godzinę! Byłem przed świętami w siedzibie Plusa w moim mieście. Gość potwierdził trudności dodzwonienia się do konsultantów i dodał, że jak on musi gdzieś tam zadzwonić swoimi kanałami to też czeka. Wspomniał również o tym, że Plus przeszedł w ręce prywatnych inwestorów, więc cięcia i oszczędności są czymś „normalnym”. Do czego zmierzam, wczoraj czekając 25 minut odebrali telefon. Powiedziałem gościowi jaki mam problem, a ten krótka piłka: reklamacja przez bok. I tu jest pies pogrzebany. Jak przestały do mnie dochodzić rachunki, napisałem na bok (podając pełne dane osobowe i dokładny opis problemu) niestety od listopada do dzisiaj nikt nie raczył mi na ten e-mail odpowiedzieć. Powiem więcej, dopiero wczoraj się dowiedziałem o dodatkowych 5 zł do rachunku (którego na oczy nie widziałem). Co oznacza, że od kilku miesięcy płacę 5 zł za usługę, której nie mam. Usługę, z której nie czerpię żadnych korzyści, gdyż fizycznie do mnie rachunki nie dochodzą. Przecież to chore! W ogóle co to za firma, która dorzuca sobie do rachunku 5 zł i nie informuje nikogo o takim ruchu? Nikt mnie nie pytał o zdanie! To co, następnym razem dorzucą sobie 100 zł? 1000? Może od razu na mój rachunek niech kupią kilka Dreamlinerów. W końcu skoro przeszło 5 zł to przejdzie każda dowolna kwota. Hańba. Uważacie, że reklamacje składane przez e-mail w ogóle się liczą? Czy komuś udało się cokolwiek załatwić przez ten e-mail?
Odpowiedz na:2018-01-25T13:29:55+01:00