Właściwie to tylko 7-calowa fotoramka z WiFi i kamerką VGA do wideorozmów (np. przez Skype), o ile da się tu zainstalować i odpalić taki komunikator. Czy poradzi sobie z odtwarzaniem filmów w różnych formatach? A głośniczek – znośnej jakości? Nie 'furczy’? Od niemieckiego 'furzen’… 😉 A przede wszystkim: ciekawe jakiej jakości obraz zapewnia wyświetlacz? Jeśli jego nasycenie kolorów i kontrast są marne, a jasność kiepska przy oświetlonym otoczeniu, to szkoda tych 200 zeta na zabaweczkę, którą nawet obdarowany maluszek rzuci szybko w kąt. Z GPS-em byłoby to coś, ale taka fotoramka z WiFi i przednią kamerką VGA?… Nie szczególnie zachęca do kupna, mimo pozornie dobrej ceny.