Nie chcę być wredny czy coś w ten deseń, ale warto zauważyć, że niektórzy ludzie nie potrzebują „promieniowania komórkowego” by zachowywać się jakby mieli raka mózgu. A wszystkim którzy się przejmują złapaniem raka mózgu z komórki, radzę przestać również oddychać, jeść, pić, chodzić, mówić etc etc bo w dzisiejszych czasach niestety wszystko jest toksyczne, szkodliwe i powoduje raka. Dziwię się, że jeszcze ktoś ma chęć wałkować ten temat, który ciągnie się dłużej niż moda na sukces a ludzie od zarania dziejów go ignorują.