No i wszystko na temat. Nie dość, że Iphone 4S, urodzony niemal pół roku po Samsungu Galaxy SII jest technologicznie w tyle, to nie dorównuje nawet solidnością wykonania i odpornością na możliwe upadki po 'wymsknięciu’ się niechcący z dłoni/kieszeni. Ale za to Ajfon GÓRUJE CENĄ, więc cóż, wyznawcy Ajfona, w podsumowaniu uznacie pewnie, że 'bilans wyszedł na zero’ 😀 czy jednak nadal relikwia od Ogryzka górą, bez względu na druzgoczące fakty? 😀 U mnie się także 'robiły’ testy porównawcze mego Samsunga SII z Nokią 97mini, naturalnie w sposób niezamierzony. W swej niedługiej historii służby dla mnie raz jedno, innym razem drugie 'cacuszko’ przypadkiem upadało na kafelki, na betonowy chodnik lub laminat podłogowy z wys. ok. 80-90 cm. Na Galaxy SII niemal śladu nie widać, o perfekcyjnym dalszym funkcjonowaniu tuż po upadku nawet nie wspomnę, bo to oczywista oczywistość, a Nokia N97mini rozpadała się zawsze na 3 części, funkcjonalne na szczęście: telefon + akumulator + metalowa klapka baterii. Wprawdzie po złożeniu działała, ale się rozpadała. Ale Nokia teraz daleko w tyle, więc nie kopię leżącej, lecz skupiam uwagę na eksperymencie video 'Ajfun’ contra Galaxy SII.