@yann. Czyli jak rozumiem orange nadal kradnie. Pamiętam jak dziś. Był rok chyba 2005 albo 2006. Kupiłem sobie orange POP za 20 bodajże. Na opakowaniu jak byk 50 zł na rozmowy. Okazało się, że te 50 zł jest tylko do orange i tylko po 10 doładowaniach. Jakby tego było mało oszustom, gdy skończyła się ważność konta, UKRADLI sobie pozostałe 10 zł z karty. Pomyślałem sobie wtedy: „Nie będzie jakieś głupie orange mnie oszukiwało”. Przez te wszystkie lata omijałem orange szerokim łukiem, aż do teraz, kiedy wprowadziło akcje „szalone dni”. Złożyłem sobie zamówienie na telefon i czekam. Aż przyszedł od nich mail. „Stwierdziliśmy zadłużenie u innych operatorów telekomunikacyjnych”, podczas gdy uznaję tylko pre-paidy. Dacie wiare? To oszukujące i kłamliwe orange chciało mi wmówić nierzetelność, podczas gdy wystawili w internecie ofertę, z której nie byli w stanie się wywiązać.
A ja głupi myślałem, że po tych 6-ciu latach wstrętu do orange wypalimy razem fajkę pokoju, a tu nic. Nic się orange nie zmnieniło przez te 6 lat.
Nic tam. Za następne 6 lat spróbuję znowu dać im szansę.