Czy są konkurencją dla czytników E-boków, a tym bardziej książek? Nie sądzę, w przypadku czytnika stawia się na jak najlepszy kontrast, małą wagę i bardzo małe zuzycie energii. Tablety z pewnością są świetną zabawką, notatnikiem, przeglądarką dokumentów i ułatwiają dostęp do internetu, ale chyba jeszcze nie są w stanie konkurować z laptpopami, które dają większą wydajność. Nie wyobrażam sobie mojego sprzętu na którym pracuję bez usb, klawiatury fizycznej i wskaźnika w postaci chociażby touchpada.