Jesteś tutaj:---Czy Zoom i jego sukces dobiegnie końca?

Czy Zoom i jego sukces dobiegnie końca?

Pokonanie takich gigantów jak Microsoft czy Google, na ich własnym podwórku? Czy ktoś jeszcze dwa; trzy lata temu mógł sobie to wyobrazić. Historia sukcesu aplikacji Zoom jest wciąż pisana i to nie na kolanie, lecz prawdopodobnie na jakimś mocnym dębowym biurku, gdyż wyniki z przerwami osiągały przez okres pandemii kolejne rekordy.

 

Rosnące dochody, ale na jak długo?

Pomimo tego, że akcje Zoom ostatnio zauważalnie spadły, to spółka znów zanotowała w tym roku zachęcające wyniki finansowe i podwójnie wygrywa w tym roku.

Gigant wideokonferencji odnotował wzrost cen akcji o 2% w ciągu ostatnich pięciu dni, chociaż w skali ostatniego miesiąca widoczny jest mocny spadek o ponad 15%. Wydaje się, że to, co powoduje wyprzedaż akcji, to prognozowany zysk na trzeci kwartał 2021r. (od 1,07 mld USD do 1,08 mld USD), a także maksymalny wzrost ograniczony do 15% na czwarty kwartał fiskalny.

Firma, będąca już chyba wręcz modelem biznesowym do naśladowania w czasach pandemii i rozwoju pracy przy użyciu łączności Internetowej, odnotowała prawie dziewięciokrotny wzrost kapitalizacji rynkowej w 2020r. W szczytowym momencie cena za akcję Zoom’a osiągnęła pułap 559 dolarów. Od tego czasu dzieli nas już co prawda niemalże rok i ta kwota spadła prawie o połowę (301 USD na dzień 10.09.2021), ale z drugiej strony dwanaście miesięcy przed tamtym rekordem, czyli w połowie października 2019 roku, cena za akcję nie przekraczała 66 dolarów.

Zmiany?

Prawie dwa lata po rozpoczęciu się naszej niechcianej przygody z Covid-19 i wdrożeniu drastycznych środków ostrożności, subskrypcje na Zoom utknęły nieco w martwym punkcie. Firma przyznaje, że jej podstawowa działalność nieco zwalnia, co skłoniło ją do poszukiwania dźwigni wzrostu gdzie indziej.

Kalifornijska firma już przeprowadza swoją transformację z produktu na platformę, przejmując jednocześnie za 14,7 mld dolarów firmę Five9 – dużego gracza w dziedzinie Call Center. Dodatkowo znacząco inwestuje w stworzenie własnego środowiska aplikacyjnego Zoom Apps.

 

Niewielkie firmy dokonały wyboru

Zoom, tak jak Slack, również musi zmagać się z mistrzowskim postępem swojego konkurenta numer jeden, a więc – Microsoft Teams. Z tym, że inaczej niż Slack, który został w końcu kupiony przez Salesforce – Zoom wciąż zmaga się walecznie o znalezienie trwałego sojuszu, który pozwoli mu wspiąć się na szczyt podium dla najlepszych z kategorii narzędzi do pracy.

Microsoft Teams pozostaje raczej największym zagrożeniem dla Zoom, ponieważ firmie nie udało się wciąż przyciągnąć odpowiednio wysokiej i stałej liczby organizacji z ponad 10 płatnymi subskrypcjami. To zdawało się być celem, który najbardziej odpowiadał doświadczonym analitykom. Dlaczego? Choćby z tego powodu, że Microsoft skrupulatnie forsował swój plan Microsoft365, w tym Teams, za niecałe 4,20 EUR  miesięcznie za jednego użytkownika i 10,50 EUR, przy dodatkowej opcji Office 365. Z kolei podstawowa subskrypcja Zoom kosztuje 13,99 EUR miesięcznie.

 

Wszędzie te kamery

Do niedawna (choć to już prawie dwa lata!) pewna część z nas, która niekoniecznie zwracała uwagę  na jakość obrazu w komunikacji online, radziła sobie wykorzystując podstawowe technologie. Kamerka w laptopie? A, czy mogę dołączyć do rozmowy na moim smartfonie z 2015? I tak dalej. Dziś wygląda to już tak, że wideo-rozmowy, czy wideokonferencje są z nami w pracy na co dzień. Rozmowy wideo przez sieć komórkową mogą być dość uciążliwe w przypadku, gdy obraz ma przekazywać coś więcej niż standard 360p. Przydałby się chociaż kontakt wzrokowy, który w tej jakości wygląda jak granie kultowego Wolfenstein’a. Format małego ekranu niekoniecznie pozwala na optymalne udostępnianie lub przeglądanie dokumentów. Ponadto zintegrowana kamera w laptopie nie zawsze pozwala na komfortowe ustawienie ekranu komputera przenośnego.

Porwę się zatem na stwierdzenie, że zewnętrzna kamera internetowa może mieć sens. No i skoro Onlyfans zmienia zasady i nie zarobicie tam już milionów, nikt nie każe nikomu od razu kupować kamery o rozdzielczości przekazywanego obrazu 8K. Są modele wystarczająco dobre i niedrogie, które pozwolą utrzymać komfortowe połączenie wideo – o ile oczywiście w grę wchodzi akceptowalna prędkość Internetu.



Autor |2021-09-15T15:00:34+02:0015 września 2021 15:00|Kategorie: Newsy|1 komentarz

1 komenarz

  1. Andrzej 17 września 2021 w 11:25 - Odpowiedz

    Coraz więcej plotek mówi, że Slack może być niebawem dostępny tylko dla klientów Salesforce. To by nie było fajne.

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.