Jesteś tutaj:---Czy warto zainteresować się Spotify Greenroom?

Czy warto zainteresować się Spotify Greenroom?

Spotify, jak i wiele innych firm, zauważyło nowy, szybko rozwijający się trend, zapoczątkowany przez Clubhouse. Zrozumieli, że pokoje do spotykania się w internecie na żywo, cieszą się zainteresowaniem, szczególnie wśród młodych użytkowników.  Nawet kasyna typu GGBET korzystają z podobnych usług, oferując swoim graczom pokoje na żywo do gry.  Dlatego może Spotify postanowił zainwestować we własną aplikację. Liczą na to, że chociażby część z ich 345 mln użytkowników zainteresuje się tą formą kontaktu z osobami, które obserwują. Pojawia się jednak pytanie, czy takie założenie jest prawidłowe i czy Greenhouse ma szansę na wygraną z liderami na rynku. Na te pytania postaramy się odpowiedzieć w tym artykule.

Czym tak naprawdę jest Greenhouse?

Greenhouse, to mówiąc krótko, kopia popularnej aplikacji Clubhouse. Daje więc ona zalogowanym użytkownikom, możliwość otwierania pokoi, do których może dołączyć każdy, kogo interesuje prowadzona w nim dyskusja. Największym powodzeniem cieszą się oczywiście pokoje tak zwanych celebrytów. Pojawia się jednak cała masa pokojów, w których największą wartością są merytoryczne rozmowy. Tak przynajmniej wygląda to w przypadku Clubhouse, czy równie popularny staje się Greenhouse od Spotify?

Zasada działania Greenhouse

Nie bez powodu wspomnieliśmy wcześniej, że Greenhouse jest kopią Clubhouse. Podobieństwa zaczynają się od nazwy, ale na tym się nie kończą. Cała aplikacja jest ułożona w podobny sposób. Różnicą, która pierwsza rzuca się w oczy, jest tło. Spotify w swojej aplikacja zastosowało ciemno-zielone tło. Po wejściu do pokoju widzimy praktycznie te same informacje co w Clubhouse. Każdy użytkownik ma możliwość podniesienia ręki poprzez kliknięcie odpowiedniego przycisku i zgłoszenie się do wypowiedzi. Całość jest kontrolowana przez moderatorów, których zadaniem jest dbanie o merytoryczny i kulturalny przebieg rozmowy.

Tym, co wyróżnia Greenhouse, jest możliwość dawania “lajków” osobom, które się wypowiadają i to, że moderatorzy mają możliwość nagrywania dyskusji. Dzięki temu udana dyskusja ma szansę stania się prawdziwym podcastem i przyciągnąć nowych użytkowników. Czy to jednak wystarczy do osiągnięcia sukcesu?

Greenhouse wyniki

Spotify liczyło zapewne na to, że posiadając aż 345 mln aktywnych użytkowników, łatwo przyjdzie im zainteresowanie wystarczającej ilości użytkowników ich nową aplikacją. Okazuje się jednak, że rzeczywistość jest brutalna. Dowodem na to niech będą wyniki pobrań.

 

W poniższej tabeli przedstawiliśmy ilości pobrań aplikacji Greenroom i jej bezpośrednich rywali.

AplikacjaPobrania na iOSPobrania na AndroidaCałkowita liczba pobrań
Yalla3,800,00044,300,00048,100,000
Clubhouse18,700,00011,500,00032,200,000
Lizhi29,500,00047,00029,500,000
Spoon7,600,00019,700,00027,300,000
Airtime11,400,0002,900,00014,300,000
Stereo1,600,0002,200,003,800,000
Fishbowl326,000433,000759,000
Cappuccino416,00081,000497,000
Riff339,000339,000
Greenroom141,000100,00241,000
Sonar154,000154,000

Powyższe dane zostały zebrane w okresie od 1 stycznia 2014 do 25 lipca 2021 przez Sensor Tower.

Nie możemy być pewni, jak precyzyjne są te dane, ale mimo wszystko dają one jasny obraz tego, jak rozkładają się siły na tym nowo rozwijającym się rynku. Jak widzimy, wyniki pioniera mogą zostać przebite, ale Greenhouse nie ma na to raczej szans. Należy dodatkowo pamiętać, że są to tylko liczby reprezentujące ilości pobrań, a nie aktywnych użytkowników. Można śmiało przypuszczać, że wielu użytkowników spotify pobrało nową aplikację od lubianej przez nich firmy, aby po prostu sprawdzić, na czym polega ten nowy produkt i szybko zrezygnowało z dalszego użytkowania.

Co dalej z Greenhouse?

Wygląda na to, że spotify wykazało się nadmierną pewnością siebie i oparło się na błędnych założeniach. Ich aktywni użytkownicy wcale nie rzucili się na nową aplikację, a ci, którzy pobrali ją z ciekawości, nie koniecznie z nią zostali. Spotify odmawia komentarza na temat wyników ich nowego dziecka, ale liczby mówią swoje. Co więc Spotify może zrobić w takiej sytuacji? Może pójść śladem Facebooka, Twittera czy Discorda i zrezygnować ze wspierania Greenhouse jako osobnej aplikacji i wkomponować ją w Spotify tak, żeby stała się jedną z funkcji głównej aplikacji.

Podsumowanie

Czy więc warto zainteresować się Greenhouse i czy ma ona szansę na prześcignięcie liderów? Patrząc na liczby, na usta nasuwa się niestety odpowiedź, że nie. Liczba użytkowników Greenhouse jest zwyczajnie za mała, aby mogła ona konkurować z Yalla czy Clubhouse. Liczba aktywnych użytkowników jest kluczowym aspektem tego typu aplikacji, trzeba bowiem ludzi, którzy będą dołączali do pokojów i będą prowadzili dyskusje. Greenhouse nie może się również pochwalić popularnością wśród celebrytów, a to oni przyciągają najwięcej osób i inicjują najpopularniejsze rozmowy. Z tych właśnie powodów uważamy, że Greenhouse nie zrobiła światowej kariery, w najlepszym wypadku stanie się częścią flagowej aplikacji Spotify i będzie użytkowana przez ograniczone grono entuzjastów.



Autor |2021-09-08T10:45:04+02:008 września 2021 10:45|Kategorie: Newsy|0 komentarzy

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.