REKOMENDUJ | DO ULUBIONYCH | RSS | NEWSLETTER Nick: Hasło: ZAREJESTRUJ  
 
Autor: Kan2017-03-07 17:05 | Rynek | elektrosmog | mac | raport | zdrowie | bts
Kan
Wykop Sledzik Google drukuj Poleć 5

Czy elektrosmog nam szkodzi? - brak dowodów

Brak jest dowodów, które by potwierdzały tezy o negatywnym wpływie promieniowania elektromagnetycznego (PEM) na ludzkie zdrowie. To główny wniosek z opracowanego przez Instytut Łączności – Państwowy Instytut Badawczy przy współudziale Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego raportu w tej sprawie. raport z pilotażowych badań i analiz dotyczących dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych.

Stan przeanalizowanej dokumentacji środowiskowej stacji bazowych telefonii komórkowej (SBTK) wskazuje, że jest ona zgodna z obowiązującymi przepisami i pozwala na dopuszczenie tych instalacji do użytkowania. Przeprowadzone pomiary natężenia pola elektromagnetycznego SBTK w wybranych lokalizacjach w Krakowie i Rzeszowie wskazują, że nie przekroczono dopuszczalnych poziomów. Aktualne dowody nie potwierdziły związku przyczynowo-skutkowego wpływu PEM na zdrowie ludzkie. To główne wnioski z przygotowanego przez Instytut Łączności – Państwowy Instytut Badawczy raportu „Pilotażowe badania i analizy dotyczące dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych (PEM)” oraz analizy Colegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego pt. „Aspekty medyczne i biofizyczne promieniowania elektromagnetycznego o częstotliwości radiowej”.

Przygotowanie raportu miało związek z opracowaniem i skierowaniem w 2016 roku do Sejmu RP projektu ustawy o zmianie ustawy o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych oraz niektórych innych ustaw oraz debatą społeczną o potencjalnym niepożądanym wpływie pól elektromagnetycznych emitowanych z instalacji radiokomunikacyjnych na zdrowie ludzkie. Raport został opracowany przez zajmujących się problematyką PEM ekspertów medycyny z Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz specjalistów z zakresu radiokomunikacji z Instytutu Łączności – PIB.

Zakres raportu obejmował:

  • badanie i analizę dokumentacji radiowych stacji bazowych, wraz z pozwoleniami radiowymi i przeprowadzaniem wizji lokalnych dla wybranych stacji bazowych w wybranym obszarze pilotażowym (w Krakowie i Rzeszowie);
  • wykonanie selektywnych pomiarów PEM dla wytypowanej próby stacji bazowych na wybranym obszarze badań pilotażowych;
  • analiza wpływu PEM o różnych wartościach na zdrowie ze szczególnym uwzględnieniem stacji systemów radiokomunikacji ruchomej;
  • analiza stanu prawnego i opracowanie propozycji zmian przepisów prawa i regulacji;

W ramach prac nad raportem przeanalizowano łącznie 446 kompletów dokumentacji zgłoszeń instalacji SBTK pozyskanych z organów ochrony środowiska z Krakowa i Rzeszowa. Po przeprowadzonej szczegółowej ocenie stwierdzono, że dokumentacja ta jest zgodna z obowiązującymi przepisami prawa i pozwala na dopuszczenie tych instalacji do użytkowania. W trakcie prac stwierdzono pewien zakres nieistotnych braków, które nie stanowiły jednak podstaw do odrzucenia dokumentacji. Z uwagi na brak szczegółowych wymagań (określonych w stosownym rozporządzeniu) odnośnie sposobu prezentowania wyników pomiarów w sprawozdaniach występuje duże zróżnicowanie w zakresie i formie prezentowania tych wyników. Dlatego też autorzy raportu, posiłkując się przeprowadzoną analizą prawną w tym zakresie, rekomendują stosowne zmiany w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzania dotrzymania tych poziomów. Ministerstwo Cyfryzacji również dostrzegło ten problem na etapie prac legislacyjnych nad nowelizacją ustawy o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych. W związku z tym zaproponowano zmianę do ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. – Prawo ochrony środowiska polegającą na dodaniu delegacji ustawowej dla ministra właściwego do spraw środowiska do określenia w drodze rozporządzenia wymagań dotyczących wyników pomiarów poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku, w celu ich ujednolicenia i zapewnienia właściwego ich wykonywania.

Przeprowadzona analiza pozwoliła autorom raportu wytypować lokalizacje SBTK w Krakowie i Rzeszowie do pilotażowych pomiarów natężenia pola elektromagnetycznego w miejscach dostępnych dla ludności. Do realizacji pomiarów PEM wykorzystano selektywny miernik NARDA SRM-3006, niestosowany dotychczas w Polsce w konfiguracji z modułami umożliwiającymi dekodowanie i selektywne pomiary PEM wytwarzanych przez poszczególne stacje bazowe działające w sieciach UMTS i LTE.

"Ze względu na to, że Rozporządzenie Ministra Środowiska z 30.10.2003 r. nie określa szczegółowej metodyki wykonywania pomiarów i oszacowania maksymalnych wartości natężenia pola w przypadku stacji systemów radiokomunikacji ruchomej, w których to stacjach wartość skuteczna natężenia pola jest związana z chwilowym obciążeniem stacji ruchem telekomunikacyjnym (dotyczy to w szczególności stacji GSM, UMTS i LTE powszechnie stosowanych w sieciach krajowych), wykorzystując metody pomiaru zalecane w dokumentach normalizacyjnych, zwłaszcza PN-EN 50492:2009 +A1:2014, opracowano nową metodykę pomiarów selektywnych, dostosowaną do posiadanego wyposażenia pomiarowego."

W listopadzie i grudniu 2016 roku przeprowadzone zostały dokładne, selektywne pomiary PEM dla radiowych stacji bazowych w wytypowanych lokalizacjach, stosując autorskie metody pomiarów. Obliczone, na podstawie wyników pomiarów selektywnych, wąskopasmowych, wartości średniokwadratowe natężenia pól elektromagnetycznych we wszystkich punktach pomiarowych nie przekraczają wartości dopuszczalnej (7 V/m) w miejscach dostępnych dla ludności.

"Wyniki pomiarów uzyskane podczas pomiarów selektywnych odnoszą się do teoretycznej sytuacji jednoczesnego wykorzystania wszystkich zasobów stacji (wszystkie dostępne systemy i wszystkie dostępne pasma częstotliwości) każdego operatora."

Colegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego w oddzielnym opracowaniu pt. „Aspekty medyczne i biofizyczne promieniowania elektromagnetycznego o częstotliwości radiowej”, które jest częścią raportu, , na podstawie dostępnych międzynarodowych wyników badań i opracowań w przedmiotowym zakresie przedstawia zbiorczo aktualny stan wiedzy z badań oraz diagnostyki medycznej na temat oddziaływania fal elektromagnetycznych na organizm człowieka.

Autorzy tego raportu wskazują, że do tej pory nie udowodniono w stopniu wystarczającym jakichkolwiek efektów zdrowotnych poza tymi, jakie związane są bezpośrednio z ogrzewaniem tkanek na skutek działania PEM. Pomimo wielu zakrojonych na szeroką skalę badań epidemiologicznych nie udało się dojść do konstruktywnych wniosków na temat wzrostu ryzyka zachorowalności na nowotwory mózgu, głowy i okolic szyi na skutek zwiększonej ekspozycji na pola elektromagnetyczne. Nie stwierdzono również jednoznacznie zwiększonej liczby nowotworów po tej stronie ciała, która absorbowała większą energię promieniowania.

Stwierdzenia te są w zgodzie z ostatnią opinią Niezależnego Komitetu Naukowego UE ds. Pojawiających się i Nowo Rozpoznanych Zagrożeń dla Zdrowia (SCENIHR), która posiada stałe upoważnienie do oceny zagrożenia wynikającego z ekspozycji na pola elektromagnetyczne. Według ostatnich ustaleń tego Komitetu (z 27 stycznia 2015 roku) trzy niezależne metody dowodowe (badania epidemiologiczne, badania na zwierzętach i in vitro) wykazały, że jest mało prawdopodobne, by oddziaływanie telefonów komórkowych lub masztów telefonii komórkowej prowadziło do wzrostu zachorowań ludzi na raka.

"Aktualnie dowody na przyczynowy związek pomiędzy RF EMF i zdrowiem ludzkim są mało przekonujące. Wiele prac biorących pod uwagę ten problem budzi wątpliwości co do prawdziwości wyciąganych z nich wniosków. Nie jest możliwe zdefiniowanie jakieś konkretnej wartości gęstości mocy, czy SAR, które byłyby z cała pewnością bezpieczne, lub szkodliwe. Ze względu na fakt, że mamy tutaj do czynienia ze stosunkowo nowymi zjawiskami i technologiami, najlepszym rozwiązaniem wydaje się zachowanie ostrożności i prewencja. Jedynie rzetelna informacja, edukacja i dialog z różnymi grupami społecznymi może zniwelować pojawiające się niepewność, niepokój i strach. Najlepszym sposobem na redukcję narażenia społeczeństwa na ekspozycję na RF EMF jest edukacja. Znakomicie widać to na przykładzie wyników prezentowanych przez Tomitsch i współpracowników. Autorzy pokazali w swojej pracy, że proste wskazówki i rady w jaki sposób korzystać z urządzeń elektrycznych pozwoliły znacząco obniżyć ekspozycję na PEM w zakresie niskich częstotliwości. Taką samą strategię warto rozważyć w przypadku EMF z zakresu RF."

Ministerstwo Cyfryzacji przekaże niniejszy raport do Kancelarii Prezydenta RP, Ministra Zdrowia, Ministra Środowiska, Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej oraz Ministra Infrastruktury i Budownictwa w celu przedstawienia rekomendacji oraz podjęcia stosownych działań mających na celu ustalenie zasad, które z jednej strony pozwolą na rozwój łączności mobilnej, a z drugiej – zniwelują ewentualne obawy mieszkańców, m.in. poprzez zapewnienie im odpowiedniej informacji i zwiększenie udziału strony społecznej w procesie inwestycyjnym.

źródło: Ministerstwo Cyfryzacji

Kan


Oceń ten artykuł w skali od 1 do 5.
Aktualna ocena: 1 (głosy: 1)
Tagi: | elektrosmog | mac | raport | zdrowie | bts Wykop Sledzik Google drukuj Poleć 5
Komentarze: 5 | Napisz komentarz | Zobacz wszystkie komentarze na forum >>

AnonimNika
Niezarejestrowany




Zgłoś naruszenie
Wysłano: 2017.03.09 07:16 Odpowiedz
Prawda wyjdzie na jaw w następnym pokoleniu, ale wtedy będzie już za późno
AnonimRybak
Niezarejestrowany




Zgłoś naruszenie
Wysłano: 2017.03.08 15:37 Odpowiedz
Serio brak dowodów? No tak ministerstwo prawdy mylić się nie może A może wyniki badań są wadliwe? W dzisiejszych czasach wystarczy przyznać grant i wyniki wychodzą takie jak trzeba. Dawniej to nawet udowadniano że DDT jest nieszkodliwe kręcono filmy propagandowe jak opryskuje się wesołych i radosnych plażowiczów czy piknikowiczów. Wszyscy radośni i szczęśliwi. Ukrywano latami że papierosy są szkodliwe. W sprawie Wifi mikrofal prawda jest taka że są one szkodliwe, głównie dla dzieci (najbardziej dla dziewczynek). W Danii przeprowadzono eksperyment z rzeżuchą która nie chciała rosnąć przy routerze wifi. Spanie z telefonem w pobliżu głowy powoduje problemy ze snem. To są fakty! A nie jakieś wadliwe teorie o braku szkodliwości mikrofal. Wysyp nowotworów głowy dziwnym zbiegiem okoliczności pojawił się w tym samym czasie gdy zaczęły pojawiać się smartfony zupełny przypadek prawda? Polecam film: "Barrie Trower - WiFi, mikrofale i konsekwencje dla naszego zdrowia" (youtu.be/2YqH6Y83_5k). Może trzeba tym "naókoffcom" puścić ten film.
Anonimbobi
Niezarejestrowany




Zgłoś naruszenie
Wysłano: 2017.03.08 10:39 Odpowiedz
W Krakowie szkodzi
wlowlo
Zarejestrowany użytkownik


Posty: 1423
Zarejestrowany:
2008-02-09 16:06:28
Zgłoś naruszenie
Wysłano: 2017.03.07 20:39 Odpowiedz
Brak dowodów, więc trzeba sprawdzić jak promieniowanie elektromagnetyczne wpływa na smog. Przynajmniej krakowski smog...
AnonimBibi
Niezarejestrowany




Zgłoś naruszenie
Wysłano: 2017.03.07 20:25 Odpowiedz
Czyli co, mozemy jeszcze je troche podkrecic. Dalej by sialo sygnal.

Napisz komentarz
Nick
  


Pogrubienie    Kursywa    Podkreślenie    Adres email    Cytat    Link    Obrazek    Film Youtube - wklej pełny link   

Wpisz kod z obrazka. Zaloguj się, żeby dodawać komentarze bez ograniczeń.
Wysłać powiadomienie email przy nowych odpowiedziach?






Ankieta
Czy w Polsce mamy roaming w UE według zasady RLAH (jak w kraju)?

Tak
Nie
Inne
A o co chodzi


WynikiAnkiety

Głosów 791

Newsy
Artykuły
Video
Rankingi
Pliki / Download
Redakcja
Archiwum
RSS
Regulamin
Kontakt
Telefony Taryfy
Rozrywka Systemy Rynek Tablety Inne
// dodatkowy kod na dole strony (intext)