REKOMENDUJ | DO ULUBIONYCH | RSS | NEWSLETTER Nick: Hasło: ZAREJESTRUJ  
 
Autor: Kan2017-07-27 07:10 | PDA & Navi | cyberatak | f-secure
Kan
Wykop Sledzik Google drukuj Poleć 0

Cyberatak z perspektywy hakera w 5 krokach

Cyberbezpieczeństwo nie jest dane na zawsze – to proces, który wymaga ciągłego udoskonalania. W dodatku powinien być traktowany jako nieodzowny element funkcjonowania organizacji. Pierwszy krok to zrozumienia ryzyka, poznanie przeciwników, a także celów, jakie im przyświecają oraz metod, które mogą zastosować. W skrócie: chodzi o zrozumienie, jakie zasoby chciałby zdobyć cyberprzestępca oraz o zabezpieczenie ich.

Ostatnie cyberataki z wykorzystaniem złośliwego oprogramowania wymuszającego okupy z rodziny Petya oraz WannaCry doprowadziły do globalnego paraliżu wielu organizacji na całym świecie. Aby spojrzeć na cyberatak z perspektywy hakera, za przykład posłuży symulacja z wykorzystaniem oprogramowania ransomware.

Leszek Tasiemski, lider specjalnej jednostki RDC w firmie F-Secure
Leszek Tasiemski, lider specjalnej jednostki RDC w firmie F-Secure

W 2012 roku istniała tylko jedna rodzina ransomware , w 2015 r. było ich już 35, a w 2016 r. – aż 193. Gdy firma zostaje zaatakowana i wymuszany jest okup, podejrzewa się finansową motywację cyberprzestępców. Zdarza się jednak, że oprogramowanie ransomware zostaje użyte wyłącznie jako zasłona dymna, by można było przeprowadzić zaawansowany ukierunkowany atak w celu wykradnięcia wrażliwych danych klientów – mówi Leszek Tasiemski, ekspert ds. cyberbezpieczeństwa w firmie F-Secure.

Jakie kroki podejmują cyberprzestępcy na poszczególnych etapach cyberataku?


Etap 1: Rekonesans
Czas: Miesiące przed wykryciem ataku

Cyberprzestępca najczęściej rozpoczyna działania od zebrania informacji o firmie z portalu LinkedIn czy korporacyjnej strony internetowej. Zdobywa również plany budynku oraz wiedzę o systemach zabezpieczeń i punktach dostępu. Czasem decyduje się odwiedzić siedzibę firmy (np. podczas większego wydarzenia) lub przeprowadza „wizję lokalną”, rozmawiając z sekretarką. Zdarza się, że haker zakłada nawet firmę, rejestruje domenę czy tworzy fałszywe profile, aby później wykorzystać je do celów socjotechnicznych.

Rekonesans opiera się również na zautomatyzowanych działaniach polegających na skanowaniu sieci i wykrywaniu niezabezpieczonych urządzeń do zainfekowania. Dotyczy to wszystkich dostępnych platform, a coraz częściej urządzeń z kategorii Internetu rzeczy (IoT).

Kiedy cyberprzestępca zdobędzie niezbędne informacje, musi zdecydować, jaką bronią się posłużyć. Może to być wykorzystanie luki w oprogramowaniu (exploit), wysyłanie sfałszowanych maili (phishing), a nawet próba przekupienia jednego z pracowników. Na tym etapie wpływ na funkcjonowanie biznesu jest jeszcze minimalny, ale atakujący wie już, jak może dalej postępować.


Etap 2: Włamanie
Czas: Miesiące przed wykryciem ataku

W drugim etapie cyberprzestępca próbuje włamać się do środowiska firmy, skąd będzie mógł przeprowadzać próby ataku.

Działania mogą opierać się na phishingu w celu zdobycia danych logowania, a następnie zaimplementowaniu narzędzi, które pozwolą penetrować sieć. Najczęściej takich prób nie udaje się namierzyć. Nie ma również pewności, że dana firma jest ostatecznym celem, a nie jedną z wielu organizacji dotkniętych zmasowanym atakiem.

Etap 3: Rozprzestrzenianie się infekcji
Czas: Miesiące lub tygodnie przed wykryciem ataku

Kiedy cyberprzestępca zdobędzie już dostęp do wewnętrznych zasobów sieciowych, będzie próbował złamać kolejne systemy i konta użytkowników. Celem jest dalsza ekspansja, mapowanie sieci, lokalizowanie plików haseł, aby w efekcie zidentyfikować kluczowe dane. Atakujący najczęściej podszywa się pod autoryzowanego użytkownika, dlatego jego działania są bardzo trudne do wykrycia.

Etap 4: Eskalacja uprawnień
Czas: Tygodnie lub dni przed wykryciem ataku

Cyberprzestępca posiada już odpowiedni poziom dostępu (dzięki zdobytym wcześniej danym logowania), by zrealizować założone cele.

Na tym etapie atakujący dociera do danych docelowych. Naruszane są jednocześnie serwery poczty, systemy zarządzania dokumentami oraz dane klientów.

Etap 5: Wykonanie misji
Czas: „Dzień zero”

Cyberprzestępca zdobywa wrażliwe dane klientów, zaburza pracę systemów krytycznych i zakłóca operacje biznesowe. Na ostatnim etapie wykorzystuje ransomware, aby pozbyć się wszelkich dowodów i zatrzeć ślady swoich poprzednich działań.

Straty poniesione przez firmę dodatkowo wzrastają, jeżeli rozprzestrzenianie się infekcji nie zostanie w porę zatrzymane.

Jak uchronić organizację przed cyberatakiem?

W zastosowanym przykładzie cel został osiągnięty przed wykryciem naruszenia bezpieczeństwa. Niestety jest to typowa sytuacja. Jeżeli kradzież danych odbywa się przy pomocy znanych w firmie narzędzi i danych logowania, zidentyfikowanie ataku ukierunkowanego jest niezmiernie trudne.

Najlepszą ochronę zapewnia wdrożenie odpowiedniego systemu wykrywania naruszeń bezpieczeństwa. Warto również przestrzegać podstawowych zasad, aby zminimalizować ryzyko zaistnienia cyberataku:

  • przeprowadzać testy penetracyjne i potraktować to jako materiał do szkoleń oraz wzmacniania systemu;
  • przeszkolić pracowników tak, aby byli odporni na socjotechnikę i rozpoznanie osobowe;
  • wzmocnić wewnętrzną sieć tak, żeby odpowiednio szybko wykrywać i zwalczać próby szpiegowania;
  • zwiększyć stopień bezpieczeństwa fizycznego, utrudnić penetrację przestrzeni biurowych;
  • chronić sprzęt, zwłaszcza urządzenia mobilne.

Autor: F-Secure


Oceń ten artykuł w skali od 1 do 5.
Tagi: | cyberatak | f-secure Wykop Sledzik Google drukuj Poleć 0
Komentarze: 0 | Napisz komentarz | Zobacz wszystkie komentarze na forum >>


Napisz komentarz
Nick
  


Pogrubienie    Kursywa    Podkreślenie    Adres email    Cytat    Link    Obrazek    Film Youtube - wklej pełny link   

Wpisz kod z obrazka. Zaloguj się, żeby dodawać komentarze bez ograniczeń.
Wysłać powiadomienie email przy nowych odpowiedziach?




Test Hykker myTab 10 - telefon i internet 3G w jednym, czyli tablet z Biedronki
W opinii ekspertów o tabletach pojawia się całe mnóstwo głosów, że tablety się kończą, rynek kurczy, a hybrydy 2 w 1 i duże smartfony zabierają im klientów. Wszystko to jest prawdą. Sporo użytkowników jednak zostanie przy tabletach – to typowi konsumenci treści internetowej. To, co wyróżnia Hykker myTab 10 na tle konkurencji, to dwa wejścia na kartę SIM. Oznacza to, że możemy wyposażyć go w Internet, a także w funkcję telefonu.
Samsung S5570 Galaxy Mini
703
LG GT540 Swift
440
Samsung Ch@t 335
393
SonyEricsson Xperia neo V
393
Samsung GT-S5620 Monte
362
Samsung GT-C3530
281
Samsung GALAXY Y GT-S5360
279
Samsung Star II (S5260)
247
Więcej telefonów


Ankieta
Co dla Was jest najważniejsze w smartfonie?

Moc obliczeniowa i specyfikacja
System operacyjny
Aparat i multimedia
Jakość wykonania
Czas pracy na baterii
Antena i jakość rozmów
Inne czynniki


WynikiAnkiety

Głosów 19

Newsy
Artykuły
Video
Rankingi
Pliki / Download
Redakcja
Archiwum
RSS
Regulamin
Kontakt
Telefony Taryfy
Rozrywka Systemy Rynek Tablety Inne
// dodatkowy kod na dole strony (intext)