REKOMENDUJ | DO ULUBIONYCH | RSS | NEWSLETTER Nick: Hasło: ZAREJESTRUJ  
 
Autor: Kan2017-08-04 07:08 | Taryfy | telefon | smartfon | wideo | wywiad
Kan
Wykop Sledzik Google drukuj Poleć 1

94 proc. użytkowników zabezpiecza swoje smartfony - czy robi to skutecznie?

Zdecydowana większość użytkowników urządzeń mobilnych zabezpiecza swoje smartfony i tablety, jednak stosowane metody są zwykle mało skuteczne – wynika z raportu Fundacji Wiedza to Bezpieczeństwo. kod PIN czy zabezpieczenie wzorem łatwo jest złamać, co więcej chronią one jedynie urządzenie, a nie znajdujące się na nim dane. To często nie tylko nasze zdjęcia i kontakty, lecz również ważne firmowe dokumenty.

Według naszego raportu aż 94 proc. osób ankietowanych deklaruje, że zabezpiecza swoje smartfony, a 91 proc. tablety, więc ten współczynnik jest dosyć wysoki. Natomiast wątpliwości budzą metody używane do zabezpieczania tych urządzeń. Jest to głównie kod PIN oraz zabezpieczenie wzorem na ekranie. Oba te zabezpieczenia nie są zbyt profesjonalne, można je łatwo złamać – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Biznes Maciej Kaczmarski, przewodniczący Rady Fundacji Wiedza to Bezpieczeństwo.

Smartfony zabezpieczamy przede wszystkim kodem PIN (34 proc.), wzorem na ekranie (26 proc.) czy zabezpieczeniem biometrycznym (16 proc.). Jak przypomina ekspert, odpowiednie zabezpieczenie ma chronić nie tyle samo urządzenie, co zgromadzone na nim dane. Im bardziej cenne, tym mocniejsze powinno być zabezpieczenie.

Mocne hasło, składające się z ciągu dużych i małych liter oraz cyfr i znaków specjalnych, choć zwiększa bezpieczeństwo, jest mało praktyczne na mniejszych urządzeniach, częściej wykorzystywane jest na tabletach (27 proc. przy 12 proc. na smartfonach).

Mocne hasło do wpisywania na telefonie jest bardzo kłopotliwe, o ile na tablecie jeszcze można to zrobić, o tyle na telefonie jest to raczej nierealne. Tutaj w sukurs przychodzą metody biometryczne, czyli odcisk palca, rysów twarzy – wskazuje Kaczmarski.

Zabezpieczyć dane przed utratą pozwala zrobienie kopii. Według badania Fundacji WtB robi to 8 na 10 ankietowanych, jednak tylko 37 proc. regularnie. W grupie osób zajmujących się profesjonalnie ochroną danych kopie wykonuje 95 proc. badanych, z czego 70 proc. regularnie. Najczęściej kopiują na zewnętrzny nośnik USB (74 proc.) lub umieszczają je w chmurze (35 proc.). Jest też grupa, która zapisuje dane na tym samym nośniku, ale w innym katalogu niż na innym dysku.

Jak mówi stare przysłowie, użytkownicy dzielą się na dwie grupy: tych, którzy robią kopie i tych, którzy będą je robili – gdy stracą dane, poczują jak jest to dotkliwe, to zmienią podejście do tego tematu – mówi ekspert Fundacji Wiedza to Bezpieczeństwo.

Często przez wykorzystywane na co dzień urządzenia użytkownicy wykonują także służbowe obowiązki. Brak odpowiedniego zabezpieczenia może spowodować, że smartfon lub tablet stanie się furtką dla hakerów do pozyskania ważnych firmowych danych.

Internetowa poczta firmowa stanowi łatwy sposób do złamania zabezpieczeń np. firmowego CRM. Wystarczy w CRM uruchomić opcję odzyskiwania hasła, a dostaniemy na pocztę link do zresetowania go. Często mamy dostęp do zasobów firmowych, jeśli złamiemy zabezpieczenia telefonu, jesteśmy wówczas wewnątrz firmowej sieci i możemy z niej kopiować dane – tłumaczy Kaczmarski.

Wciąż jednak firmy rzadko stosują systemy zarządzania bezpieczeństwem urządzeń mobilnych, przede wszystkim ze względu na koszty. Niekiedy jednak inwestuje się w systemy, które chronią nie samo urządzenie, a aplikacje i dane. Wówczas telefon może być zabezpieczony zwykłym PIN-em, jednak dostęp do danych możliwy jest dopiero po wpisaniu mocnego hasła.

Istnieje szereg metod, aby zabezpieczyć urządzenie, począwszy od szyfrowania danych po używane szczególnie w dużych międzynarodowych firmach specjalne systemy do zarządzania urządzeniami mobilnymi, tzw. MDM. Tworzą one bezpieczny kontener, do którego nie sposób dostać się intruzowi z zewnątrz – przekonuje Maciej Kaczmarski.

źródło: Agencja Informacyjna Newseria

Kan


Oceń ten artykuł w skali od 1 do 5.
Tagi: | telefon | smartfon | wideo | wywiad Wykop Sledzik Google drukuj Poleć 1
Komentarze: 1 | Napisz komentarz | Zobacz wszystkie komentarze na forum >>

AnonimTomi
Niezarejestrowany




Zgłoś naruszenie
Wysłano: 2017.08.04 11:06 Odpowiedz
Android tak jest dziurawy, że zabezpieczenia dla hakera nie stanowią zapory, której nie przełamie

Napisz komentarz
Nick
  


Pogrubienie    Kursywa    Podkreślenie    Adres email    Cytat    Link    Obrazek    Film Youtube - wklej pełny link   

Wpisz kod z obrazka. Zaloguj się, żeby dodawać komentarze bez ograniczeń.
Wysłać powiadomienie email przy nowych odpowiedziach?




Test Hykker myTab 10 - telefon i internet 3G w jednym, czyli tablet z Biedronki
W opinii ekspertów o tabletach pojawia się całe mnóstwo głosów, że tablety się kończą, rynek kurczy, a hybrydy 2 w 1 i duże smartfony zabierają im klientów. Wszystko to jest prawdą. Sporo użytkowników jednak zostanie przy tabletach – to typowi konsumenci treści internetowej. To, co wyróżnia Hykker myTab 10 na tle konkurencji, to dwa wejścia na kartę SIM. Oznacza to, że możemy wyposażyć go w Internet, a także w funkcję telefonu.
Samsung S5570 Galaxy Mini
703
LG GT540 Swift
440
Samsung Ch@t 335
393
SonyEricsson Xperia neo V
393
Samsung GT-S5620 Monte
362
Samsung GT-C3530
281
Samsung GALAXY Y GT-S5360
279
Samsung Star II (S5260)
247
Więcej telefonów


Ankieta
Co dla Was jest najważniejsze w smartfonie?

Moc obliczeniowa i specyfikacja
System operacyjny
Aparat i multimedia
Jakość wykonania
Czas pracy na baterii
Antena i jakość rozmów
Inne czynniki


WynikiAnkiety

Głosów 6

Newsy
Artykuły
Video
Rankingi
Pliki / Download
Redakcja
Archiwum
RSS
Regulamin
Kontakt
Telefony Taryfy
Rozrywka Systemy Rynek Tablety Inne
// dodatkowy kod na dole strony (intext)