REKOMENDUJ | DO ULUBIONYCH | RSS | NEWSLETTER Nick: Hasło: ZAREJESTRUJ  
 
Autor: Kan2017-08-05 08:05 | Taryfy | test | tp-link | xiaomi | smartfon | android | youtube | power
Kan
Wykop Sledzik Google drukuj Poleć 3

Test TP-Link Neffos X1 Max ws. Xiaomi Mi6 - czyli smartfon na wakacjach

Dla porządku przypomnijmy, że „Szóstka” Xiaomi z tyłu posiada aparat składający się z dwóch obiektywów , do których matryce wyprodukowało Sony, każdy z 4-osiowym stabilizatorem obrazu OIS. Główny aparat w Xiaomi Mi6 wyposażono w matrycę 12 MP, szerokokątny obiektyw o jasności f/1,8 oraz czteroosiową, optyczną stabilizację obrazu. Drugi aparat z tyłu również bazuje na matrycy 12 MP choć nieco wyższej przysłonie f/2,6. Wyposażono go jednak w teleobiektyw i bezstratny zoom 2x, co ma sprawdzać się podczas fotografowania panoram i dużych przestrzeni. Po naciśnięciu spustu migawki oprogramowanie łączy obie fotografie w jedną – taką, na której widoczna jest płytka głębia ostrości. Przed zrobieniem zdjęcia, poziom rozmycia tła można dostosować do swoich preferencji.


Aparat Mi 6 potrafi też bezstratnie przybliżać oddalone obiekty, używając podwójnego zoomu optycznego albo 10x zoomu cyfrowego. Kiedy oświetlenie okaże się niewystarczające, z pomocą przyjdzie doświetlenie składające się z dwóch diod LED o dwóch różnych temperaturach barwowych, wykorzystywanych zamiennie w zależności od zmierzonego balansu bieli. Ponadto aparat znakomicie oddaje fakturę – szczegóły powierzchni, widoczne nawet przy słabym oświetleniu, które nadają zdjęciom realizm i niepowtarzalny charakter.


Rozdzielczość filmów 4K pozwala zachować wspomnienia ze wszystkimi szczegółami, w żywych kolorach, dobrym kontraście i oświetleniu. Przejścia między zbliżeniem i oddaleniem są płynne, a efekt końcowy to wysoka jakość nagrania. Z przodu zastosowano kamerkę 8 MP. W trybie portretowym aparat Xiaomi Mi 6 skupia się na fotografowanej osobie i rozmywa tło za nią. Jednocześnie tryb Beautify 3.0 subtelnie poprawia kolor skóry i eliminuje nieestetyczne cienie, a wszystko to przy zachowaniu oryginalnych rysów twarzy. Portrety wykonane tym smartfonem można śmiało porównać do tych robionych aparatem kompaktowym dobrej firmy.

Tak robi zdjęcia i kręci filmy Xiaomi Mi6











Oceń ten artykuł w skali od 1 do 5.
Aktualna ocena: 5 (głosy: 1)
Tagi: | test | tp-link | xiaomi | smartfon | android | youtube | power Wykop Sledzik Google drukuj Poleć 3
Komentarze: 3 | Napisz komentarz | Zobacz wszystkie komentarze na forum >>

AnonimLenka
Niezarejestrowany




Zgłoś naruszenie
Wysłano: 2017.08.05 11:41 Odpowiedz
Nawet fajnie obroniły się te smartfony. Xiaomi, wiadomo klasa sama w sobie, ale że TP-Link tak dobrze sobie poradził nie sądziłam. Aż mnie zaciekawił.
Anonimhkkk
Niezarejestrowany




Zgłoś naruszenie
Wysłano: 2017.08.05 11:32 Odpowiedz
Jak zasięg sieci komórkowych? Który lepiej łapal zasięg?
KanKan
Administrator


Posty: 3044
Zarejestrowany:
2008-04-01 19:27:29
Zgłoś naruszenie
Wysłano: 2017.08.05 13:08
Oba pracowały jednocześnie na sieci operatora wirtualnego, który korzystał z roamingu Play. Czy była jakaś różnica, trudno powiedzieć. Jeżeli chodzi o rozmowy, to nie zauważyłem różnicy. Może minimalnie bardziej stabilne było połączenie LTE w TP-Link i. Ale ile to była zasługa operatora, a nie samego telefonu nie mogę stanowczo stwierdzić. Moim zdaniem przeciętny użytkownik nie zauważy różnicy. Andrzej

Napisz komentarz
Nick
  


Pogrubienie    Kursywa    Podkreślenie    Adres email    Cytat    Link    Obrazek    Film Youtube - wklej pełny link   

Wpisz kod z obrazka. Zaloguj się, żeby dodawać komentarze bez ograniczeń.
Wysłać powiadomienie email przy nowych odpowiedziach?






Ankieta
Czy w Polsce mamy roaming w UE według zasady RLAH (jak w kraju)?

Tak
Nie
Inne
A o co chodzi


WynikiAnkiety

Głosów 792

Newsy
Artykuły
Video
Rankingi
Pliki / Download
Redakcja
Archiwum
RSS
Regulamin
Kontakt
Telefony Taryfy
Rozrywka Systemy Rynek Tablety Inne
// dodatkowy kod na dole strony (intext)